8 października 2011

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

lichenio

z resztek renty pręty
beton z odzysku
kawałek czegoś
na piasku
wrzosowisku
dla henia
nic się nie zmienia

ike
8 października 2011 o 12:21

a ta asocjacja bliska? wiem, za asocjacje nie ponosisz ziemskie odpowiedzialności, ale piekło Cię nie minie, augustynie :) hey

zgłoś

Wieśniak M
8 października 2011 o 13:33

a może by mi się upiekło;)))

zgłoś

Konrad Redus
8 października 2011 o 12:24

trafne, henio rodem z tesco, ja też wolę z bliskimi czas spędzić biegając choćby po sklepach niż stać na baczność i słuchać bredzenia

zgłoś

Wieśniak M
8 października 2011 o 13:32

i na drugi boczek;)))

zgłoś

Ame
8 października 2011 o 12:25

zbudował z tego co pozbierał, ale to wrzosowisko...;-)))

zgłoś

Wieśniak M
8 października 2011 o 13:19

ok zmienię, szkoda wrzosów:)))

zgłoś

Ame
8 października 2011 o 13:37

szkoda wrzosów, nie zostaw mu chociaż wrzosy...;-)))

zgłoś

Wieśniak M
8 października 2011 o 13:51

wróciły:)))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
8 października 2011 o 14:11

Aby do przodu:)

zgłoś

Wieśniak M
8 października 2011 o 19:04

aby:))))

zgłoś

hossa
8 października 2011 o 19:35

nie tak lichenio:)

zgłoś

Wieśniak M
8 października 2011 o 20:46

:))))) to dobrze:)))

zgłoś

Istar
8 października 2011 o 20:47

:))))

zgłoś

Wieśniak M
8 października 2011 o 20:48

uśmiech zawsze w cenie:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się