|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
sterczę na plaży
czekając przypływu
w stronę słońca
przesypuję czas
nogami szukam
dorodnych bursztynów
wygładzone denko
też wygląda kosztownie
jest cudownie
tyle zapłaciłem
to taki sobie esej:))). Tytuł tylko pozornie przypomina nazwę wspaniałej nadmorskiej miejscowości:)))
zgłoś
bursztyny to w kategorii marzeń, o denko trochę realniej
zgłoś
świetnie czytasz Barabaro:))))
zgłoś
Troszkę smutno:)
zgłoś
troszkę tak, ale symptomatycznie;))
zgłoś
Świetny tytuł i pomysłowo jest, Wu. ;) Tylko o to się przyczepię - "na plaży/na przypływy" - może "oczekując/przypływu"? Aha - masz tam dwa imiesłowy - "czekając/wyłuskując" - wpadają na siebie. A w kwestii formalnej, nasz Bałtyk nie ma przypływów. ;) Ja bym jeszcze nad tym pomyślała trochę, Wuńku, bo to naprawdę dobry pomysł na wiersz. Buziak. :)
zgłoś
Widzę Miladorko że okrężną drogą trafiasz do sedna. Otóż rzeczywiście Bałtyk ich nie ma, ale wyrwanej osobie między znojami nie robi to różnicy.tu ktoś na siłę chce coś zapomnieć, odpocząć nie mogąc się myślami oderwać...Zaraz zerknę na ten wiersz, bo pisany na spacerze :))))
zgłoś
no już trochę uładziłem:))),przypływy zostają:)))))
zgłoś
Phi, jak dla mnie to przypływ może być nawet w wannie, gdy ogłupiała codziennym międzyznojem przysiądę na krawędzi. :))) Tak sobie tylko gadam. :) Zresztą rozumiem to jako napływające fale. :)
zgłoś
No to teraz biorę z błogosławieństwem. :)))
zgłoś
Słońce:))),jeśli chcesz się pobawić do połącz sterczenie z przypływem;)))).ten wiersz ma kilka treści:))))
zgłoś
Ja na razie na powierzchni sobie popływałam, Wuńku - takiej formalnej. Nurkuję, gdy już zagrożeń żadnych nie ma. :)))
zgłoś
to bałtyk, można co najwyżej fokę spotkać:))),
zgłoś
Wiesniaku!!z takim znojem przepiles miedzyzdroje:( a Miladora nabija cie w butelke, bo baltyk chociaz niewielki, ale jednak przyplyw ma :)))
zgłoś
przypływik. Nawet rzeki mają pływy.A ja lubię butelki:)))).witaj muszelko:))). No i nie wiem teraz czy Ci się podoba czy nie?:))))
zgłoś
jest ksiezyc sa i plywy:)))pytasz czy mi sie wiersz podoba...siedze i sie hichram co tym z takim znojem pomiedzy ukrywasz??
zgłoś
:))))))nooootakiej odpowiedzi oczekiwałem:)))))
zgłoś
hihi i nic za to nie zalaciles:))))ale i ja mam cos z twojego wiersza a awatarze, zgadniesz co to jest? :)))
zgłoś
Denko?;)))))
zgłoś
nawet nie dno, choc zapewne tam tez byl:)) mam taki bursztyn wielki jak piesc, nawet mi sie tu w calosci nie zmiescil...to wlasnie dla szel tlo:))
zgłoś
Bursztyn,to w kategorii marzeń;),a ja tu z denkiem:(
zgłoś
hihi ta butelka to marzenie o wczorajszym bursztynowym plynie:)) chociaz i do marzen sie nadaje...zawsze mozesz wisla poslac list nad baltyk:))ale takie wyszlifowane przez wode i piasek szkielka czy kamyki, rzeczywiscie imituja bursztyn, najlepszy sprawdzian to popukac nim w zeby:))
zgłoś
hi hi, trzeba mieć zęby;))))
zgłoś
trzeba dac dentyscie zarobic...to ci zmajstruje protezy:))))
zgłoś
tylko czy naprotezie to ten bursztyn da odpowiedni dzwięk:(
zgłoś
dzwiek bursztynu jest gluchy (szklo i kamien dzwoni)i cieply w dotyku dla prawdziwego kla...ale nawet implant chyba nie odbierze tego jakby ciepla:))) a pocieranie...ten sposob chyba znasz:)))
zgłoś
a zbierasz czasem po sztormie?
zgłoś
sztormy owszem sa i to coraz silniejsze, ale bursztyny gdzies sie wyniosly:( zostaly takie okruszki ze szkoda sie po nie schylac...ten moj ktory mam w awatarze wpadl naszym rybakom w siec kiedy poplyneli na dorsza kolo wladyslowa :))
zgłoś
We Władysławowie kąpałem się kiedyś( jak miałem wszystkie zęby) w styczniu w morzu. Ale bursztynu nie znalazłem. Może dlatego że zbyt szybko się ściemnia w zimie:)))
zgłoś
czekać - na kogo, co ; oczekiwać - kogo czego; sprytnie włożyłeś dwa grzyby w jeden barszcz, wyszło pomidorowo :) ; i nie stercz, proszę ja Ciebie, skoro tyle zapłaciłeś? to chiba jakiś kosz Ci się należy? albo ktoś oszukuje ? :) hey
zgłoś
Sam się osukuję;))), może trzeba było w góry?;))). Dzięki:)))
zgłoś