16 września 2011

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

wiersz o sprawach ostatecznych

wybiegłem trzaskając powiekami

spóźniony na zbyt pospieszny
ostatni pociąg z tej zapomnianej
przez boga i ludzi mieściny

nie starczyło biletów
a ja miałem puste kieszenie

ostatecznie wcale nie muszę
wyjeżdzać

jeszcze tylko jeden papieros

gabrysia cabaj
16 września 2011 o 19:42

Wieśku, nie idź tą drogą - pierwszy wers jest śmieszny i odrzuca mnie:))

zgłoś

Wieśniak M
16 września 2011 o 21:17

w założeniu miał śmieszyć cały wiersz:)))))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
16 września 2011 o 19:50

To może tylko powiekami usunąc? bo czuję tu wielkie nerwy peela - hihi:)

zgłoś

Wieśniak M
16 września 2011 o 19:51

jako klasycznie grafomański miałbyć wyrazem ostateczności:))))

zgłoś

gabrysia cabaj
16 września 2011 o 19:53

no to popraw mieściny, co by gramatycznie było, a nie grafomańsko:))

zgłoś

Wieśniak M
16 września 2011 o 19:55

:))))ok- dzięki:))))

zgłoś

Miladora
16 września 2011 o 20:52

No właśnie, też mi powieki wlazły pod powieki, bo tych powiek ostatnio jak zatrzęsienie w wierszach. ;) Ufff, dobrze, że to zmyła, Wu. ;) I nigdzie nie wyjeżdżaj, zapalimy razem. Buźka. :)))

zgłoś

Wieśniak M
16 września 2011 o 20:56

Miladoro:))),w ostateczności autor spłonie ze wstydu. I nawet powiek nie przymknie;))))

zgłoś

Miladora
16 września 2011 o 21:00

Na szczęście ze wstydu płonie się bezogniowo. :)))

zgłoś

Wieśniak M
16 września 2011 o 21:01

z pożądania też, a ile potem zgliszczy;))))

zgłoś

Miladora
16 września 2011 o 21:08

Nie pożądaj więc cudzego papierosa, Wu. :)))

zgłoś

Wieśniak M
16 września 2011 o 21:13

tylko w ostateczności;))))

zgłoś

hossa
16 września 2011 o 22:16

o rety W;) ale poważny tytuł i trzaśnięcie powiekami przy nim , jeja zabrzmiało ( dla mnie cudnie) już widzę jak odpadają rzęsy;)

zgłoś

Wieśniak M
17 września 2011 o 11:48

super:))))))

zgłoś

hossa
16 września 2011 o 22:17

8 fajnych wersów:) w środku:)

zgłoś

Wieśniak M
17 września 2011 o 13:21

Pierwszy lepszy pierwszy:))))

zgłoś

Magdala
17 września 2011 o 05:41

;))) nie szalej, Młody, nie szalej! podoba się. bardzo. jakie to proste w końcu...

zgłoś

Wieśniak M
17 września 2011 o 11:48

w końcu:)))))))))

zgłoś

dodatek111
17 września 2011 o 10:39

w publicznym miejscu...tylko w ostateczności

zgłoś

Wieśniak M
17 września 2011 o 11:49

dokładnie - o sprawach ostatecznych- tylko banalnie;))))

zgłoś

Emma B.
18 września 2011 o 20:09

jeszcze ostatni raz otworzę komputer, nie palę od 20 lat, lubiłam. Papieros był dla mnie symbolem wolności i relaksu

zgłoś

Wieśniak M
18 września 2011 o 20:15

zazdroszczę siły charakteru. Papieros jest dla mnie ręką, nogą, bolącym zębem. Jest więc dla mnie symbolem słabości i niewoli....dziękuję Barbaro:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się