29 sierpnia 2011

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

Wołyń

wybij zedrzyj zadaj
wyrżnij wydłub spal
drzewo ogień woda
strach na lacha
stal

łam zrób miazgę wyrwij
przetnij obij skuj
sto trzydzieści pięć
sposobów hospodine
moj

cisza mroczna cisza
kości wlecze pies
bracia w obce strony
w kotle kipi
kres

Istar
29 sierpnia 2011 o 11:27

Wiesiu, bardzo się staram i wiem że hospodine ale Wołyń...

zgłoś

Wieśniak M
29 sierpnia 2011 o 12:28

ale że ten z dużej litery?...jakoś nie śmiałem małą....

zgłoś

Istar
29 sierpnia 2011 o 12:32

nie W, absolutnie nie o to chodziło, ale już nic, wszystko rozumiem :)

zgłoś

Wieśniak M
29 sierpnia 2011 o 17:47

Oj Istarku :))), ja nie :(((

zgłoś

dodatek111
29 sierpnia 2011 o 17:24

pamiętamy...

zgłoś

Wieśniak M
29 sierpnia 2011 o 17:47

coraz mniej ....

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się