Nie wiem dlaczego niektórzy oburzają się na negatywne komentarze. Czy nie można już wypowiedzieć własnej opinii? Mówię, że dla mnie to nie jest poezja, a co - nie wiem. Znalazła bym inny dział, pamiętniki, dzienniki, proza... Chyba co poniektórzy liczą tylko na pozytywne komentarze...
a ja to raczej odbieram jako myśl filozoficzną, którą można sobie rozbudować jak kto chce -(mam tu na myśli i te hajki ) i wszelkie texty na jednej ręce liczone wersy -no ale to tylko mój gust innym podobają się takie miniaturki -kiedyś pisali fraszki teraz unowocześniona technika -a że jestem ciekawy to lubię zajrzeć i staram się zrozumieć i poznać tę nową falę
anett, nie obrażam się na negatywne komentarze, bo nie dotyczą mojej pracy. Pytałem, bo byłem ciekaw rozwinięcia Twojej myśli. Poezja jest pojemną dziedziną sztuki. Jedna z definicji tego słowa brzmi: "wieloznaczny termin, współcześnie stanowiący przede wszystkim określenie dzieł literackich nienapisanych prozą lub synonim liryki". Pasuje? Moim zdaniem tak.
Bardzo wszystkim dziękuję za obecność pod wierszem:))))). Droga anett:)))). Hi hi,zupełnie nie rozumiem twojego zarzutu. Skoro jednak nie wiesz co to jest, a zakładasz że nie pasuje do działu poezji, to wybacz, ocenianie zawiera sporą dawkę próżności. Mimo wszystko dziękuję za obecność i czytanie, bo zakładam że przeczytałaś:)))))
czyś Ty się W Wytwórczy, najadł szaleju pisarskiego ?? ;))))) smacznie, jak zawsze :)
zgłoś
czasem aż kipię od pomyslów, a potem.....flauta;)
zgłoś
dla mnie za krótkie :)
zgłoś
no wiem Darku:))). Tym bardziej dziękuję za obecność:)))
zgłoś
ciekawość zabija ale dla wiedzy warto umrzeć
zgłoś
Nie warto bo jak już umrzesz to co potem z tą ewentualnie nowo nabytą wiedzą zrobisz? Żadnego pożytku:/
zgłoś
cóż nic nie zrobię i to jest fakt ale samo to że ciekawość została zaspokojona satysfakcjonuje
zgłoś
Wierzę( bo wszak niemam takiej wiedzy) że pełen ogląd spraw przyjdzie do nas wraz ze śmiercią...
zgłoś
Do licha, pewnie nie zasnę teraz, zastanawiając się. :))) Nieźle, Wu, nie ma to jak niedopowiedzenia, Ty sadysto. :))))) Buź. ;)
zgłoś
he he:))). Za formułkami można ukryć wszelkie myśli i wcale ich nie widać za zgrabną formą:))))
zgłoś
*** Niniejszym powołuję do istnienia nową kategorię eschatologiczną: Wiedza Pozagrobowa.
zgłoś
Ucz się Jasiu ucz. Czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci;))))
zgłoś
Co to jest? Poezją bym tego nie nazwała.
zgłoś
taaa... a ja to już skądś znam. ty się jakoś inaczej nazywałaś pewnego razu
zgłoś
To może przypomnisz, bo jakoś nie pamiętam.
zgłoś
A czym byś to nazwała anett? Ciekawym.
zgłoś
Nie wiem dlaczego niektórzy oburzają się na negatywne komentarze. Czy nie można już wypowiedzieć własnej opinii? Mówię, że dla mnie to nie jest poezja, a co - nie wiem. Znalazła bym inny dział, pamiętniki, dzienniki, proza... Chyba co poniektórzy liczą tylko na pozytywne komentarze...
zgłoś
a ja to raczej odbieram jako myśl filozoficzną, którą można sobie rozbudować jak kto chce -(mam tu na myśli i te hajki ) i wszelkie texty na jednej ręce liczone wersy -no ale to tylko mój gust innym podobają się takie miniaturki -kiedyś pisali fraszki teraz unowocześniona technika -a że jestem ciekawy to lubię zajrzeć i staram się zrozumieć i poznać tę nową falę
zgłoś
anett, nie obrażam się na negatywne komentarze, bo nie dotyczą mojej pracy. Pytałem, bo byłem ciekaw rozwinięcia Twojej myśli. Poezja jest pojemną dziedziną sztuki. Jedna z definicji tego słowa brzmi: "wieloznaczny termin, współcześnie stanowiący przede wszystkim określenie dzieł literackich nienapisanych prozą lub synonim liryki". Pasuje? Moim zdaniem tak.
zgłoś
jak sobie przypomnę to nie omieszkam
zgłoś
Ależ proszę. Na pewno znajdziesz podwójnych, a nawet potrójnych "konciarzy", tylko nie wiem, czy dobrze trafiłaś.
zgłoś
ja wiem:)
zgłoś
Ciekawe co tam było. Polubiłem te Twoje miniatury. Może i ja bym tak kiedyś spróbował? Z drugiej strony miniaturyzować trzeba umić!
zgłoś
To jakby zamknięcie utworu do puenty.czasem dobra puenta ratuje cały wiersz.i wtedy warto wywalić resztę:))))). Dziękuję Stefanowiczu :)))
zgłoś
Bardzo wszystkim dziękuję za obecność pod wierszem:))))). Droga anett:)))). Hi hi,zupełnie nie rozumiem twojego zarzutu. Skoro jednak nie wiesz co to jest, a zakładasz że nie pasuje do działu poezji, to wybacz, ocenianie zawiera sporą dawkę próżności. Mimo wszystko dziękuję za obecność i czytanie, bo zakładam że przeczytałaś:)))))
zgłoś
Następnym razem będę próżna. Nie będę oceniać. Mimo wszystko dziękuję za zrozumienie.
zgłoś
następnym razem bądz sobą. Nawet gdyby miało boleć ;)))
zgłoś
poruszająco piszesz...czego dowodem to pospolite poruszenie wśród czytelników...dobre
zgłoś
Oj dla mnie nie było pospolite:)))
zgłoś
dla mnie za mało, ale pozdrawiam :)
zgłoś
:))))
zgłoś