21 sierpnia 2011

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

kampania sierpniowa

salon nie jest najlepszym miejscem
prowadzenia działań wojennych
na szczęście można zanieść pokój
do kuchni

Kasiaballou vel Taki Tytoń
21 sierpnia 2011 o 13:09

supcio! :)

zgłoś

Wieśniak M
21 sierpnia 2011 o 19:48

Dziękuję Kasiu:)))

zgłoś

Ania Ostrowska
21 sierpnia 2011 o 14:18

pokój w kuchni szczególnie pożądany zważywszy na zapasy amunicji:) trzaskanie garami i potłuczone talerze skądś się przecież biorą :))

zgłoś

Wieśniak M
21 sierpnia 2011 o 14:37

w ciasnocie kuchni mieści się tylko jedna osoba;)))

zgłoś

Miladora
21 sierpnia 2011 o 14:41

To w takim razie było to jedynie zawieszenie działań wojennych. Lub chwilowy rozejm. :))) Ale podoba mi się taka metoda, Wu, choć nie muszę na szczęście z niej korzystać. Mam pokój we wszystkich pokojach. :) Miłego dnia w kuchni. :)

zgłoś

Wieśniak M
21 sierpnia 2011 o 14:44

pokój niech zawsze będzie, choćby w kuchni:))))

zgłoś

Szel
21 sierpnia 2011 o 19:55

o!! tego perelka bym przega[ila...dobry pokoj nie jest zly, maly tez :)))

zgłoś

Wieśniak M
21 sierpnia 2011 o 21:34

:))))))

zgłoś

Withkacy
21 sierpnia 2011 o 20:05

zabawne, choć nie w rzeczywistości ;)

zgłoś

Wieśniak M
21 sierpnia 2011 o 21:34

racja:)))

zgłoś

dodatek111
22 sierpnia 2011 o 11:09

kuchnia zawsze ma wpływ na pokój :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się