7 sierpnia 2011

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

do futra

nie loguje się do gestów
żyję prostym wytnij - wklej
wlepiam obdarte z uczuć uśmiechy
odbieram to samo z kilogramem ziemniaków
z zapewnieniem że własnego chowu

to ludzie ludziom
i ja przecież człowiek

pięknieje z dnia na dzień
dzięki za photoshopa

Szel
7 sierpnia 2011 o 10:28

taz sie czasem zastanawiam, czy nie bardziej mnie obchodzi wirtual niz real ?:))

zgłoś

Wieśniak M
7 sierpnia 2011 o 18:56

zawsze to jakaś alternatywa;)

zgłoś

Wieśniak M
9 sierpnia 2011 o 16:59

bóg w Realu. Taniej bogów paru;)

zgłoś

Szel
9 sierpnia 2011 o 17:08

wole jednego za to namalnego, byleby tylko nie dildo:)))

zgłoś

Alutka P
7 sierpnia 2011 o 10:35

byleby nie zimny chów - albo wsobny :) dodaj spację przed myślnikiem - pozdrawiam A

zgłoś

Wieśniak M
7 sierpnia 2011 o 18:59

dzięki Alutko. Pozdrawiam:)

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
7 sierpnia 2011 o 11:36

czuję gorycz.. smakuję iluzji.

zgłoś

Wieśniak M
7 sierpnia 2011 o 19:00

cholera jak to z człowieka wyłazi zawsze;)

zgłoś

poezjoholiczka
10 sierpnia 2011 o 23:06

Dużo warzyw u ciebie ostatnio, zwłaszcza ziemniaków. Wiersz podoba się, tylko nie rozumiem tytułu

zgłoś

Wieśniak M
11 sierpnia 2011 o 07:09

Jutro będzie futro - może tak pomogé:)))). Dzięki:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się