23 lipca 2011

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

urodzinowe piwo

[ dla K]

przyniosłem w czteropaku życzenia
zdrowia szczęścia i w ogóle
przyjęto je z nieukrywaną radością
szepcząc na ucho czule
- wiesz chłopie jak sprawić
bym była w siódmym niebie
następnym razem przynieś też
czteropaczek dla siebie

Szel
23 lipca 2011 o 21:11

Wiesiu!!!!o twoj czteropak nie pytam, otwieram swoj...psytt...;)))wlac w szklaneczke? :)))no i w ogóle*dziekuje napiekniej jak umiem:):*:*:*

zgłoś

Wieśniak M
23 lipca 2011 o 21:12

psyttt....Twoje zdrowie :))))

zgłoś

Szel
23 lipca 2011 o 21:15

poszepcze ci jeszcze cos serduszko na uszko....zaraz jeszcze wleje ci jutrzejszej imieninowej wodecznosci...zoladkowa gorzka i malosolny ogoreczek na zagryche ...prosze:)))

zgłoś

Wieśniak M
23 lipca 2011 o 21:25

dzięki :))) Umiesz podjąć :))) mam wędzony ser, ale nie wiem czy pasuje?:)))

zgłoś

Szel
23 lipca 2011 o 21:33

łłłłłoscypek!!ojjj pasuje mi dzis wszystko na ostro :))) sprawiles mi taka frajde ze nie wiem jak mam sie znalesc?:)))

zgłoś

Wieśniak M
23 lipca 2011 o 21:40

a już się martwiłem że nie przyjdą goście,:)). Witamy Agnieszkę :)))

zgłoś

agnieszka_n
23 lipca 2011 o 21:38

'bo do tanga trzeba dwojga...' hihi ;-);D

zgłoś

Szel
23 lipca 2011 o 21:43

dzieki Agniesiu ze jestes.na co twoj brzuszek ma ochote?schlac malenstwa nie nada :)))))))))))

zgłoś

agnieszka_n
23 lipca 2011 o 22:13

hahaha:D :))))

zgłoś

Szel
23 lipca 2011 o 22:24

zalego ci sie dzieciatko?? czytalam caly cykl....i nie do konca wiem...czy ci gratulowac?:)

zgłoś

agnieszka_n
24 lipca 2011 o 00:20

zapraszam do dalszych losów peelki, szel ;)

zgłoś

agnieszka_n
24 lipca 2011 o 00:25

wracając do twojego pytania, szel - to peelce się zalęgło, a nie mnie. miłej nocy!

zgłoś

Szel
24 lipca 2011 o 00:26

sama poszlam do ciebie...niemniej dziekuje za zaproszenie:))

zgłoś

agnieszka_n
24 lipca 2011 o 00:28

:)

zgłoś

Szel
24 lipca 2011 o 00:29

dla mnie autor jest pelem..przepraszam...ale czytam w2szystko jako naturalistka:(

zgłoś

agnieszka_n
24 lipca 2011 o 00:34

nie szkodzi, to oznacza, że tekst jest autentyczny, szczery i dociera, skoro potrafisz go z kimś utożsamić. dziękuję, włożyłam w te wiersze wiele emocji. nie mam pretensji o twój odbiór, bo każdy ma do niego prawo. ale nie zawsze podmiot liryczny to autor.

zgłoś

gabrysia cabaj
23 lipca 2011 o 21:41

i ja się stukam puszeczką - hej:)))

zgłoś

Wieśniak M
23 lipca 2011 o 21:44

Idę po następny czteropaczek :))))

zgłoś

Szel
23 lipca 2011 o 21:44

otwieram druga Gabryniu...psyt...:))))

zgłoś

gabrysia cabaj
23 lipca 2011 o 21:45

mam sok porzeczkowy - może są chętni???:)))))

zgłoś

Wieśniak M
23 lipca 2011 o 21:50

własnej roboty?:))))

zgłoś

gabrysia cabaj
23 lipca 2011 o 21:47

jak to się kiedyś mówiło: chluśniem, bo uśniem:))) ZDRÓWKO!!!!!

zgłoś

Szel
23 lipca 2011 o 21:50

abstynentow tu nie brakuje Gabrysiu...moze nie lubia sokow?:( no to stuk....a co mi tam...pijmy dopoki zyjemy:)))

zgłoś

Wieśniak M
23 lipca 2011 o 21:50

Nieustające zdrowie :)))

zgłoś

Szel
23 lipca 2011 o 22:02

ile czteropakow dasz rade obalic...bo ja jednego i to najchetniej bosmana...albo kapitana:)))

zgłoś

gabrysia cabaj
23 lipca 2011 o 21:54

własnej roboty sok - najlepszego Krysiu. Dobranoc.

zgłoś

Miladora
23 lipca 2011 o 23:27

Urodzinki na maksa, Wu? :))) Najlepszego - ja lubię piwo z imbirem. :) Buziak. :)

zgłoś

Szel
23 lipca 2011 o 23:51

to moje urodziny Miladoro:))))buziak i dla wiesniaka:)))))))))))))

zgłoś

Michał
23 lipca 2011 o 23:31

o spaźniłem się, kurdę, ale kto spóźniony dotaje "karniaka", prawda? najlepszego!!! Wieśku;)

zgłoś

Szel
23 lipca 2011 o 23:54

hahah Michal...karniak nalezyty masz jak nic...chocby za to ze Wiesniak oproznil czteropaka i za siebie....:))))))))))

zgłoś

Stefanowicz
23 lipca 2011 o 23:34

Oto jakie zaborcze bywają kobiety! Na zdrowie.

zgłoś

Szel
23 lipca 2011 o 23:55

jestem zaborcza Stefffff...wasze meskie zdrowie wlewam w siebie:))))

zgłoś

Stefanowicz
23 lipca 2011 o 23:59

Uuups, no to palnąłem fondue ;) Skoro tak, bierz co chcesz, to Twój dzień! Szel, na zdrowie!

zgłoś

Szel
24 lipca 2011 o 00:10

spije ciebie Stefff dzis po calosci..,funduje ci ta gaffe:))))

zgłoś

Darek i Mania
24 lipca 2011 o 00:00

nie mam pojęcia co jest w wierszu -otwieram kasztelana i zdrowie (nawet niewiem kogo) :))

zgłoś

Szel
24 lipca 2011 o 00:11

moje zdrowie pijesz Kasztelanie:P:)))))))))) klaniam sie pieknie:*

zgłoś

Darek i Mania
24 lipca 2011 o 00:35

ano jak Twoje no to na drugą nóżkę Jim z tonikiem water -szampana i ajerkoniak wypiłem wcześniej tak więc karniaka nie muszę no to jak u nas w glinojecku- jedno jest niebo nad nami .. to samo w międzyzdrojach za tobą Szel gonię z życzeniami :) **

zgłoś

Szel
24 lipca 2011 o 00:48

jedno jest niebo Darku...pic czy nie pic oto jest pytanie....:))) trawersujac pierwszy czlon __na trzecia nozke

zgłoś

Darek i Mania
24 lipca 2011 o 01:00

pij i żyj ile się da i jak się da - twoje zdrówko a i kochaj ile się da - "całować to nie grzech sam pan bóg nam to rzekł -po to nam usta dał żeby się całować" -lalalalala / sto lat :*

zgłoś

agnieszka_n
24 lipca 2011 o 00:38

STO LAT! STO LAT!- i ja dołączam się do życzeń :-)

zgłoś

Szel
24 lipca 2011 o 00:55

Agus jestem juz podchmielona...dosc:) sssssssssssmok:*****

zgłoś

agnieszka_n
24 lipca 2011 o 00:59

pa pa :)))

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
24 lipca 2011 o 02:14

Ty, Wiesiek - ja też jestem przez Ka. jakoś misie troszkU zintegrowało noRmaRnie :) i zagrało całkiem cacy, aco? :)))

zgłoś

Wieśniak M
24 lipca 2011 o 09:29

Kasiu:)))).cieszę się że jesteś:))), ostatnio mało Cię pod moimi wierszami i zaczęłem się niepokoić:(. Czekam także na nowe Twoje, jakoś tu pusto bez nich:))) A wierszyk uniwersalny się okazał, choć oczywiście dla Krysi- urodzinowo. pozdrówki:))))

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
24 lipca 2011 o 11:55

Wieśku, dopadł mnie mały kryzys komentatorsko - twórczy. wen wyjechał na leszcze, pegaz odfrunął galopem na inne pastwisko, nie wiem co mnie spotka jeszcze ;)) - mówię Ci, bryndza ;/ ale ja się poprawię, tylko nie wiem kiedy :(( miło mi, że napomknąłeś/że pamiętasz - serdeczności :)

zgłoś

Wieśniak M
24 lipca 2011 o 11:59

Kasiu:))). No to dobrze że się na mnie nie gniewasz. Czasem czlłowiek coś tam napisze,czegoś nie zauważy i dopiero przydługa cisza daje znać że coś nie tak:)) Wracaj Kasiu zatem i czekamy ściskając kciuki za wenę:)))) Ps. Imieninowe sto lat dla Krysi:)))))

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
24 lipca 2011 o 12:12

na Ciebie, gniewać się? nigdy w życiu! dzięki za kciuki. uściskaj solenizantko - jubilatkę, ode mnie nieco mocniej, wszak pointegracyjna zażyłość ma swoje prawa ;)))) Sto Lat!

zgłoś

Wieśniak M
24 lipca 2011 o 09:30

Z okazji imienin- poprawinowy czteropaczek czeka na Ciebie szel:)))))))))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się