3 czerwca 2011

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

ariodante* - bryk

- Polinesso!
- Ariodante?...... trzeba było podać datę!


* G.F. Handel-Ariodante ( 1735r) HWV 33

Kasiaballou vel Taki Tytoń
3 czerwca 2011 o 13:33

hahaha! :))

zgłoś

Wieśniak M
3 czerwca 2011 o 13:34

Ufff! :)))).wracasz mi nadzieję w ludzi :)))

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
3 czerwca 2011 o 13:46

nadzieja, Wieśku, to ma przerżnięte; nie dość, że rodzi nas - romantycznych/niepoprawnych głupców, to jeszcze umiera ostatnia... wiara - to jest pani; szkoda, że często gubimy ją na szlaku :)

zgłoś

Hampelmann
3 czerwca 2011 o 13:48

Tak... Tylu ludzi nie wierzy własnym oczom ;))

zgłoś

Wieśniak M
3 czerwca 2011 o 13:52

niech żywi nie tracą nadziei :))). Doczekałem :)

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
3 czerwca 2011 o 14:14

no i oflagowaliśmy się - z wiatrem, chłopaki, niech łopocze :))

zgłoś

Wieśniak M
3 czerwca 2011 o 14:19

a kiedy załomoczą do bramy, to mężnie....... wiatr oddamy! ;)

zgłoś

oczy jak pustynia
3 czerwca 2011 o 14:20

dobre:-)

zgłoś

Miladora
3 czerwca 2011 o 14:34

a nawet krew i spermę, my - wciąż chłopaki wierne ;)))

zgłoś

Wieśniak M
3 czerwca 2011 o 14:37

a kiedy nam płynów nie stanie- pozostanie nam ....gadanie!

zgłoś

Miladora
3 czerwca 2011 o 14:42

nie wnikam w to, czy nie stanie, bo od tego są już... panie ;)))))

zgłoś

Wieśniak M
3 czerwca 2011 o 14:52

śmiało zatem - nie żałować! nam się trzeba off lagować! ;)

zgłoś

Miladora
3 czerwca 2011 o 15:10

a więc w górę maszt i żagle, zanim znowu nie opadnie ;)))

zgłoś

Miladora
3 czerwca 2011 o 14:30

Nie mogłam się nie roześmiać, Wu. ;))))) Ale spacje to byś mógł dodać. ;) Tutaj - "-()Polinesso!"/ "-()Ariodante?". I tu - "......()trzeba było". Dzięki, mam dobry humor teraz. :)))

zgłoś

Wieśniak M
3 czerwca 2011 o 14:35

nasz czytelnik -nasza pani ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się