29 maja 2011

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

ruskie

od godziny
śledzę
wielkie
czarne
kluchy
zjeść
nie zjeść
kto odgoni
muchy

Kasiaballou vel Taki Tytoń
29 maja 2011 o 21:47

:D! wariat! :)) lubię wariatów, Wieśku ;)

zgłoś

Wieśniak M
30 maja 2011 o 09:50

:))))))))))))))

zgłoś

Hampelmann
29 maja 2011 o 21:52

:D skoro kluchy czarne/widać ciasto marne... może zamiast kluch/schrupać kilka much?

zgłoś

Wieśniak M
30 maja 2011 o 09:51

muchy są wszędzie. :)))

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
30 maja 2011 o 00:21

Kto odgoni? Kapral. Ruchy, kurwa, ruchy.

zgłoś

Wieśniak M
30 maja 2011 o 09:52

Panie Jarku, to wierszyk o depresji :))), niech muchy siedzą ;)

zgłoś

Emma B.
3 marca 2012 o 12:14

kto zmusi do sprzątania, magnetyzuje klawiatura, drgają przyciski - cenne kluchy dały mi kopa (lekkiego)

zgłoś

Wieśniak M
3 marca 2012 o 13:10

:)))dziękuję Emmo:))- jeśli wiersz ma taki wpływ to się cieszę:))))

zgłoś

Ame
30 maja 2011 o 10:05

chyba tylko czas... ;-)))

zgłoś

Wieśniak M
3 marca 2012 o 12:03

:))))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się