24 maja 2011

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

kocie zagadki

dziewięć razy kocie
a może tylko siedem
widziano cię na płocie
jak jest naprawdę nie wiem

choć na moich kolanach
pewną wskazówkę mościsz
zjadając własny ogon
wprost
do nieskończoności

Miladora
24 maja 2011 o 11:13

Przyleciałam do kota. :))) A gdybyś tak wyrównał rytm w jednym wersie do 7 zgłosek? - "po prostu (jeszcze) nie wiem - i wtedy wszystkie są równe. ;) Skojarzyło mi się ze snem o wężu zjadającym swój ogon, który stał się natchnieniem do określenia budowy pewnego związku chemicznego, ale tak rano jeszcze nie mogę sobie przypomnieć, komu się przyśnił. Chyba pójdę wiązać kotom ogony. :)))

zgłoś

Wieśniak M
24 maja 2011 o 11:20

Ha! zwabiłem cie na kota :)), wyrównam :). Wąż skojarzony jest jak najbardziej na miejscu to wszak symbol nieskończoności :)))

zgłoś

Miladora
24 maja 2011 o 11:27

Wszystko, co nie ma początku i końca jest nieskończonością. ;) Szkoda tylko, że nam się kiedyś kończy. ;)

zgłoś

Wieśniak M
24 maja 2011 o 11:30

ale tam może zobaczymy czubek kociego nosa :)

zgłoś

Miladora
24 maja 2011 o 11:47

A jeśli tylko czubek ogona, to co? ;)))

zgłoś

Wieśniak M
24 maja 2011 o 12:01

to nic ;))

zgłoś

Miladora
24 maja 2011 o 12:12

podobno kot ma dziewięć żywotów/czy warto jednak zazdrościć kotu? ;)))

zgłoś

Wieśniak M
24 maja 2011 o 12:15

ha!, i tu jest pies, znaczy kot pogrzebany. Niektórzy mówią że tylko siedem ;). Zazdrościć?. Przez całe życie w futrze.....no nie wiem :))))

zgłoś

Miladora
24 maja 2011 o 12:17

No to mój kot ma dziewięć, a Twój tylko siedem, oddam Ci jedno życie i będziemy mieli po osiem. Matematyka to genialna rzecz. ;)))

zgłoś

Wieśniak M
24 maja 2011 o 12:22

łatwo szastać jak ma się więcej niz jedno ;), choć czasem i wtedy łatwo. A matematyka świetna sprawa do momentu kiedy nie zaczniemy dzielić liczb nieparzystych ;))

zgłoś

Istar
24 maja 2011 o 12:45

nic nie wiem o kotach, czy to jakiś sposób mnie dyskwalifikuje w drodze na szczyt płota?? ;))))

zgłoś

Wieśniak M
24 maja 2011 o 12:49

płot szczytuje wielokrotnościa sztachet.:))), cokolwiek to oznacza ;)

zgłoś

Istar
24 maja 2011 o 12:51

hi hi :) szczytuje z słów Twoich wieloznaczność ;)))) ale mogę się mylić, oczywiście :)))

zgłoś

Wieśniak M
24 maja 2011 o 12:54

Nie możesz się mylić Istar :))), wszak napisałem : Cokolwiek !;)

zgłoś

Miladora
24 maja 2011 o 12:59

Przepraszam, ja też chcę poszczytować. gdzie ten płot? ;)))

zgłoś

Istar
24 maja 2011 o 13:04

no właśnie, gdzie.. ;)

zgłoś

oczy jak pustynia
25 maja 2011 o 09:08

Smok(rok) zjada kota:-)

zgłoś

Wieśniak M
25 maja 2011 o 10:30

Te oczy wszystko zobaczą :))

zgłoś

Wieśniak M
25 maja 2011 o 10:29

Dawniej to bywały płoty. Dziś tylko plastik i marketowe panele ;)

zgłoś

idotegopanna
28 maja 2011 o 06:19

Póki nie mamy (MY!) plastikowych kotów, wszystko w porządku;)

zgłoś

pureHate
30 maja 2011 o 09:55

kot- perwers :)

zgłoś

Wieśniak M
30 maja 2011 o 09:59

"oprócz błękitnego nieba nic mi więcej..." ;)

zgłoś

pureHate
30 maja 2011 o 10:08

:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się