|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
To był zwyczajny spacer z psem
gdy w stanie umysłu między jawą a snem
w strumieniu nagłej euforii
dostrzegłem sens Historii
do gwiazd odkryłem nowe szlaki
odczytując zatarte dawno znaki
przez rozwarte na oścież bramy iluminacji
poznałem sens bytu niebytu śmierci prokreacji
zerwałem oczy ku niebu w triumfalnym TAAAAK !
i
wszystko odeszło.....
cholerny ptak
:)))D - to tak na szczęście - podobno...
zgłoś
b. słabe rymy. w tej formie nie przemawia, chociaż jest jakiś pomysł.
zgłoś
Dziękuję Kasiu :)......naprawdę się nie uśmiechnęłaś ?
zgłoś
ależ gdzie tam!!!! jest prześmieszny i bardzo dobrze podany: w salaterce rozważania filozoficzne, polane transcendencją rzeczywistości - czy jakoś tak:)))D
zgłoś
Mamy podobne poczucie humoru :) Dzięki droga G_L_ C :)))
zgłoś
:D ach jak dobrze, że go podpiąłeś :) superowy!!!
zgłoś
:)))- niewiele swoich wierszyków pamiętam, to jeden z nielicznych:)))
zgłoś
dzięki derudko:)))
zgłoś
nie było tak źle- pociesz pl-a, że zawsze mógł jeszcze w coś wdepnąć- tak to jest, jak zamiast pod nogi spogląda się w niebo;))
zgłoś
zwłaszcza, że nieszczęścia podobno chodzą parami;))
zgłoś
miał kupę ...szczęścia:)
zgłoś
wszystko.. pofrunęło :)) Chińczycy radzą : ciesz is, że krowy nie umieją latać :)
zgłoś
chińskacsztuka podnoszenia na duchu to kunszt niedościgły:)))))- dzięki jeślinko za uśmiech:))))
zgłoś
lubię się uśmiechać, lubię uśmiechać innych :)) uśmiechy dwa, Wiesiu :)
zgłoś
:))- mamy podobną przypadłość:)))- Miłego dnia:)))
zgłoś
o, masz. ja też, ja też tak, znaczy dobry ten ptak / co o przytomność / własnego gniazda / dba :d
zgłoś
a, i ten, no, coto ja... chciałam...
zgłoś
aaa, już wiem. najlepszego, Wieśniaku :)
zgłoś
i się nie kaja/ nad byle iluminatem/ częstując proporcją jak leci zatem/ wielkich i małych- to jest oczywiste/ bo najważniejsze- by gniazdo było/ czyste:)))
zgłoś
i Tobie isso:))- Naj naj i z daleka od ptaków:))))
zgłoś
:d
zgłoś
:))
zgłoś