11 lipca 2012

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

koń jaki jest

koń jako temat dość oklepany
ruszył z kopyta w świat
zawiózł kaganki totemy
młodzieży ciekawej kwiat
przywiózł herbatę i mirrę
chwałę cholerę i śmierć
za wyczesaną grzywę
i dla idei
 
jeść
 
 

Magdala
11 lipca 2012 o 06:57

jeść jak jego sierść. wyczesany :*

zgłoś

Wieśniak M
11 lipca 2012 o 06:59

:)))- Witaj Magdo:)))- pozdrowienia z obozu pracy i wypoczynku;))))

zgłoś

Magdala
11 lipca 2012 o 07:00

witaj Słońce :*

zgłoś

Wieśniak M
12 lipca 2012 o 12:40

słońce za chmurą grzeje księżyce/ a ja przez deszcze skubańca nie widzę;)))

zgłoś

Miladora
11 lipca 2012 o 09:45

Zgrabnie, Wuniek. :))) No i wszystko na biednego konia. ;) A wiesz, że zamiast totemów, jakoś mi się przeczytało "kajdany"? ;) Konkwistadorzy mi się przypomnieli, a zarazem historia koni appaloosa. No to dobrego :)

zgłoś

Wieśniak M
11 lipca 2012 o 16:21

o piękna chwilo- trwaj- jest Milo :))- przybiegła do konia/ dziewczyna przybiegła do konia/ z naręczem ach! świeżej trawy w dłoniach/ i koń się uśmiecha/ i strzyga uszami/ dziewczyna naręczem ach naręczem mami/ wyciąga za zmysły i pędzi na łąki/ chodź ze mną koniku - pozbijamy bąki:)))- wierszyk oczywiście bez związku:))- a co do konkwistadorów to i ja miałem ich przed oczami, choć i osadników ciągnących na zachód przez terytoria indian:))- pozdrawiam:)))

zgłoś

Jerzy Woliński
11 lipca 2012 o 11:48

w takim wydaniu, galopem czytany:)

zgłoś

Wieśniak M
11 lipca 2012 o 16:23

:))) koniu bije dzwon:))))

zgłoś

sisey
12 lipca 2012 o 12:49

Towarzysz Mirra ujeżdżał baktriany, szczególnie jeden model - ok 120 litrów, klima, 4WD. Tylko ktoś ze stajni angloarabów mógł tak przekręcać historię. Ihhhaa!

zgłoś

Wieśniak M
12 lipca 2012 o 12:53

nie doceniasz koników przewalskiego ;))))

zgłoś

sisey
12 lipca 2012 o 12:55

Jako taborety, owszem.

zgłoś

Wieśniak M
12 lipca 2012 o 21:41

:)))- to koń na miarę naszych marzeń:)))

zgłoś

Slawrys
13 lipca 2012 o 18:41

szkoła ujeżdżania..... całkiem całkiem efektowna :)

zgłoś

Wieśniak M
14 lipca 2012 o 13:45

Dziękuję Sławku:))- pozdrawiam:))

zgłoś

sisey
14 lipca 2012 o 13:50

Od jakiegoś czasu mam wrażenie, ze autostradę budujesz: jak nie konie to piasek. Następny będzie o koleinach, zgaduję. :)

zgłoś

Wieśniak M
14 lipca 2012 o 16:07

no to proszę:)))- przyszedł czas na zosię na hanię na krysię/ irmina po obiedzie zabawia się z krzysiem/ na siłę pcha się gienia- bez żadnej przyczyny-/ bowiem wszyscy wiedzą że teraz kolej iny;))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się