12 kwietnia 2012

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

dupa nie poeta

wtrąciłem mały wulgaryzm
dupa mu było
i się w/ryło
co
zostawiło ślady w psychice
odwracając na nice
dalszą karierę poety

wypadło pióro
podniosłem kastety

filo
12 kwietnia 2012 o 09:50

a potem poety idą na bagnety, a gdy pokój panuje - to choć na kastety, miast wytartego prochowca przerobią się na sportowca, ewentualnie za pomocą bejsbola na jakiegoś kibola

zgłoś

Wieśniak M
12 kwietnia 2012 o 13:21

a poezja siedzi w kącie i płacze/ przegrałam( się martwi) - nie inaczej:)))

zgłoś

...
12 kwietnia 2012 o 10:12

może głowa nie ta , ale poeta ;)) pozdrawiam i współodczuwam ... ;)

zgłoś

Wieśniak M
12 kwietnia 2012 o 13:21

Dzięki Joanno:))))- buziaki:)))

zgłoś

...
12 kwietnia 2012 o 13:23

i odbuziam ;))

zgłoś

symfonia
12 kwietnia 2012 o 11:10

żelane pióro ...

zgłoś

Wieśniak M
12 kwietnia 2012 o 13:23

mowa stali:))- i poetę popamiętali;))))

zgłoś

gabrysia cabaj
12 kwietnia 2012 o 11:41

a może to były kastaniety?:)))

zgłoś

Wieśniak M
12 kwietnia 2012 o 13:24

wiesz:)))też mi te kastaniety po głowie chodziły:))))

zgłoś

Patrycja
12 kwietnia 2012 o 13:18

Nerwosol proponuję;) kastety zmień na kobiety i zobaczysz jak pojaśnieje;P

zgłoś

Wieśniak M
12 kwietnia 2012 o 13:25

i co najważniejsze- przestanie pisać;))))

zgłoś

milena
12 kwietnia 2012 o 13:23

trafiłeś w mój dzisiejszy nastrój - gdzie zbiórka ? (kastaniety czy kastety, wszystko jedno :)))))) )

zgłoś

Wieśniak M
12 kwietnia 2012 o 14:55

czasem podniesiemy kastety czasem kastaniety/ a czasem z pustymi rękami zostajemy niestety/ - pozdrawiam:)))

zgłoś

sisey
12 kwietnia 2012 o 13:36

Mimowolnie czytam kastaniety. Zatańczysz? :D

zgłoś

Wieśniak M
12 kwietnia 2012 o 14:53

jasne:))- lubię groteskę:))- niech więc będą kastaniety/ po byku/ i kobiety:))

zgłoś

sisey
12 kwietnia 2012 o 15:07

Zajęcie nie dla estety, "przekuwam kastaniety", ogłoszenie z gazety, zbyt starej niestety. On woskuje wąsa, na kobiety się dąsa, że tak mało niestety, cenią sobie kastety, a to cud biżu podążasz?

zgłoś

Wieśniak M
12 kwietnia 2012 o 18:39

ach gdzie tam za Tobą nadążyć/ musiałbym drążyć i wiercić dziury w brzuchu/a nie mam udaru/i tak w słowach pary/ miast wkręcać się wykręcam/ a do częstrzych odwiedzin zachęcam:)))

zgłoś

q
12 kwietnia 2012 o 14:54

bjucio" ;> pozdrawiam Wieś :))

zgłoś

Wieśniak M
12 kwietnia 2012 o 14:59

a ja kłaniam z otwartymi rękami;)))- dzięki Robercie:)))

zgłoś

Magdala
12 kwietnia 2012 o 16:02

poeto puchu marny/jesteś wielki/nie na żarty!/ co tam kastety/zamień na kastaniety/a sygnety same wsuną się tam gdzie trzeba/kobiety oszaleją i... poezja! buziak, Wieś, bawisz - to więcej!

zgłoś

Wieśniak M
12 kwietnia 2012 o 18:15

taki nienażarty poeta/ drży na wietrze jak liść jesienią/ drży z emocji że mu dietę zmienią/ i wreszcie powróci na mięsa pasztety/ a tak sałata i sałata...niestety;)))- Dzięki Magdo:)))

zgłoś

lena
12 kwietnia 2012 o 18:36

fajny:)pozdrawiam

zgłoś

Wieśniak M
12 kwietnia 2012 o 19:03

dzięki leno:))

zgłoś

piórko
13 kwietnia 2012 o 08:58

Z poczuciem humoru. To lubię :)))

zgłoś

Wieśniak M
19 kwietnia 2012 o 20:00

dziękuję piórko:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się