|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
ten wiersz mi się nie udał
bo stałaś tyłem
a ja o tym przecież że byłem
jestem będę zawsze
ale z innej strony
a jakże
jak się odwróci,to się uda ;))
zgłoś
jak to udo wodnić?;)))
zgłoś
od tyłu go przeczytaj....:) udał się!
zgłoś
hmmm....spróbuję;)))
zgłoś
uhmmm;))))
zgłoś
Patrycja ma dobry pomysł; (oczywiście drobne zmianki) i jest świetnie w obie strony (ale to zabrzmiało. :)))) )
zgłoś
na razie niewracam do niego- dzięki milenko:)))
zgłoś
prawie jak Cezar - veni vidi vici ;)
zgłoś
czyli bliski sercu;)))
zgłoś
Udał się, udał! PoZdrówka :-) :-)
zgłoś
dzięki bosonóżko:)))))
zgłoś
i nie mogłeś uchwycić an face
zgłoś
to peelek taka ofiara losu:))))
zgłoś
wykręć go do przodu, do południa bardziej:))
zgłoś
to on się odwróci ;)
zgłoś
Krążę wokół tego wiersza przeglądając go z każdej strony :)
zgłoś
:)))- cieszę się Albercie. To dla wiersza najważniejsze.Chęć by czytelnik chciał wrócić.Też czasem wracam do wierszy dziwiąc się pierwszym czytaniem.Lubię odkrywać nowe smaczki:)- Dzięki i pozdrawiam:))
zgłoś
a właśnie że się udał! pozdrawiam z rechotem, Wieśku :))) sympatyczne to to.
zgłoś
dzięki:))- tak właśnie chciałem aby był odebrany, jako sympatyczny:))- dzięki,Spółko- pozdrawiam:€))
zgłoś
przelecę Twoje stare wiersze, ale z innej strony! pozdrawiam! :))
zgłoś
:))))
zgłoś
ten wiersz ci się udał/bo stała tyłem/a ty przecież o tym/że jesteś będziesz i byłeś/ lecz ona tyłem stała/ i nie słyszała! :D pozdrawiam, Wieś! :* a drugi dla Niej :*
zgłoś
ten wiersz mi się udał/ bo przyszli goście i zjdli wszystkie smakowite kęski/ co nie pomogło wierszowi lirycznemu/ lec z uchroniło zabawnym od klęski:)))- Dzięki Madziu:)))
zgłoś
Udał się, a jakże, a co! :)- PoZdrówka
zgłoś
dziękuję Chinito:))
zgłoś
Wow, wieś i nieśmiesznie. Chwilami mam ochotę nakrzyczeć, za rozrzutność Twoją. Czy nie za lekko muzę traktujesz? Masz ten błysk, talent. Gdybyś tak jeszcze mniej "sypał"a z większym "szlifem. Pozdrawiam.
zgłoś
Siseyu drogi:))- Wierzę jednak że to zabawny wiersz.Sytuacja może być tragiczna, może być śmieszna.Powaga to zabawny temat:))- A co do rozrzutności, to pewnie kasz rację.Ten przymus pisania to faza przejściowa.Przejdzie jak młodym kierowcom, pewność umiejętności prowadzenia.Trzeba tylko dać trochę czasu, albo poczekać aż wypadnie z drogi:)))- pozdrawiam:))
zgłoś