5 marca 2012

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

gospel - produkt zastępczy(opakowanie też)

kto wiernie przy nas do końca stoi

oh yeah! zus!

kto nie ulęknie się drodzy moi

oh yeah! zus!

zadzwoni do nas albo napisze

oh yeah! zus!

i wszyscy razem bo słabo słyszę

oh yeah! zus!

q
5 marca 2012 o 20:32

owoc twojego żywota je Zus ;D

zgłoś

Wieśniak M
5 marca 2012 o 21:06

oh yeah:))))

zgłoś

linka
5 marca 2012 o 20:34

ha ha ha. Poprawiłeś mi humor, dzięki;)))

zgłoś

Wieśniak M
5 marca 2012 o 21:06

:)))w pewńym sensie to zasługa Zusu;)))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
5 marca 2012 o 21:59

ZUS to potwór złotousty, on nas nigdy nie opuści! Fajne!

zgłoś

Wieśniak M
5 marca 2012 o 22:02

zus to chyba syn zeusa;)))- dzięki bosonoga:)))

zgłoś

ALEKSANDRA
5 marca 2012 o 21:59

:) fajne

zgłoś

Wieśniak M
5 marca 2012 o 22:03

rany! Chyba zrobiłem darmową kampanię reklamową;)))))

zgłoś

Bogna Kurpiel
5 marca 2012 o 23:30

Kto co miesiąc zdziera haracz oh yeah! zus! Kogo niech szkag trafi oh yeah! zus! Dobrego:))))

zgłoś

Wieśniak M
6 marca 2012 o 08:37

zus niechaj nam krusi ale czy musi?;)

zgłoś

Lila
6 marca 2012 o 08:05

Gdzieś ostatnio przeczytałam, że skrót ZUS oznacza Zakład Utylizacji Szmalu :) Wierszyk zabawny. Dobrego dnia. Lila

zgłoś

Wieśniak M
6 marca 2012 o 08:38

hahaha:)))- dobre- nie znałem:)))- Miłego i Tobie:)))

zgłoś

...
6 marca 2012 o 08:15

na stojąco odśpiewałam ;)))

zgłoś

Wieśniak M
6 marca 2012 o 08:38

pracuję nad układem choreograficznym;)))

zgłoś

issa
6 marca 2012 o 08:51

Ożesz, w ubiegłym tygodniu wyszłam z koncertu gospel, chociaż lubię ten gatunek. A wyszłam właśnie dlatego że się tam ludziom pokićkały muzyka i śpiew dla Boga z nieznośnym wydzieraniem się doktryny: wiesz, jak najgłośniej w chórze, nieważne, czy melodyjnie, za to epidemicznie - "teraaaaaaaaaazwszyscyyyyyyyyklaszcząznaaaaaaaaaami". Ośmielę się myśleć, że większości z nich ZUS nie będzie straszny ;))), choćby dla niektórych srogi był jak niegodziwy poganin, czyli Zulus. Dobrego, Wie Śniak:))

zgłoś

Wieśniak M
6 marca 2012 o 09:15

:))) Nie trawię gospel, nie trawię zusu- więc razem mogę kochać:)))- nie chciałbym jednak obudzić się z niemym pytaniem Zusie ach zusie czemuś mnie opuścił:)))- miłego isso- idę sobie do pracy, a humor już czmychnął- przed zusem;))

zgłoś

Wieśniak M
6 marca 2012 o 09:18

aaagdzieś w Twoich komentarzach dziś przeczytałem że Haendel coś tam coś tam- :)))- uwielbiam go:))))

zgłoś

issa
6 marca 2012 o 09:22

też uwielbiam Haendla:) [i też zaraz znickam] http://www.youtube.com/watch?v=SwB5D7T57M0

zgłoś

Wieśniak M
6 marca 2012 o 11:17

piękny ukłon za tubika:)))))))-dziękuję bużwzajem i znikam:)))

zgłoś

issa
6 marca 2012 o 11:20

proszę:) kłaniam się i ja, i wreszcie może znickam. /p.s. znickamy trochę jak koty z Cheshire;)), dość niezdecydowanie;), wtórorzędnie, trzecio oraz czwartorzędowo/ [poszłam]

zgłoś

lena
6 marca 2012 o 09:28

ależ masz pomysły:):) he he

zgłoś

Wieśniak M
6 marca 2012 o 11:58

dzięki leno:)))

zgłoś

sisey
14 kwietnia 2012 o 13:09

Wieś, nie wiem jak to wyszło, bo przecież już tu byłem, czytałem. Niniejszym naprawiam - kciuk w górę i trafia do polecanych siseya jako jeden z zabawniejszych tekstów jakie znam. Ukłony Patchu. ;)

zgłoś

Wieśniak M
14 kwietnia 2012 o 13:49

Drogi siseyu:))- Różne w ludziach poczucie humoru, i to co jednych śmieszy innych wpędza w zakłopotanie, czy wręcz gniewa. Cieszę się z każdej sytuacji kiedy okazuje się że coś bawi nie tylko mnie.Dlatego dziękuję:))- pozdrawiam:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się