15 sierpnia 2011
15 sierpnia 2011, poniedziałek ( ciut nad wisłą )
Mogłem wyjechać. Zmienić ciepłe kapcie na rolexa i wino codziennie do obiadu. Wyrwać się z krzyżowego ognia spojrzeń wścibskich sąsiadów, bzdurnych mitologii, fałszu, obłudy, kolesiostwa. Zamieszkać gdzieś na obrzeżach tolerancji. Zakmnąć Polskę w czterech ścianach głowy zagłuszając migreny akcentem i ciągłym beztreściwym pytaniem o samopoczucie.
Mogłem i trochę jakbym wyjechał chociaż ciągle jestem ciut nad Wisłą
26 stycznia 2026
wiesiek
26 stycznia 2026
Przędąc słowem
25 stycznia 2026
violetta
25 stycznia 2026
Przędąc słowem
25 stycznia 2026
wiesiek
25 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
25 stycznia 2026
sam53
24 stycznia 2026
tetu
24 stycznia 2026
Arsis
24 stycznia 2026
violetta