26 marca 2017
26 marca 2017, niedziela ( dwa nagie widelce )
w pewien narodowy wtorek
tuż po wstaniu z klęczek
zjawił się w ogrodzie
rzodkwi zdrowej pęczek
wybrał dzień słoneczny
z przelotnym opadem
zabezpieczył konewkę
tyczki grabie szpadel
zmówił dwie zdrowaśki
no a chwilę potem...
już miał się wysadzać
ale gdzie!?- pod płotem?
a może na środku?
niech to dunder świśnie!
przecież nie przy grochu!
obok truskaw?- tyż nie!
z brukselką nie do twarzy
papryka nas nie chce
chciałbym przy sałacie
ta mnie waży lekce
miejsca wszędzie dosyć
- ponagla rabatka
weź się wreszcie usadź
niech ci bujnie natka!
rzodkiew się rozgląda
grymasi marudzi
tam za bardzo śniadzi
tu za bardzo rudzi
tamci za wysocy
a dalej za niscy
może byście łaskawie
wynieśli się
wszyscy....
ps. Dla Bosonóżki w podzięce
23 stycznia 2026
iuzu
23 stycznia 2026
iuzu
23 stycznia 2026
iuzu
22 stycznia 2026
wiesiek
21 stycznia 2026
sam53
21 stycznia 2026
violetta
21 stycznia 2026
wiesiek
21 stycznia 2026
Przędąc słowem
20 stycznia 2026
Jaga
20 stycznia 2026
wiesiek