2 października 2013

dziennik

Wieśniak M
Wieśniak M

panny na wydaniach

nalegało jedno ze stworzeń  
ożeń się ożeń
drugie prosiło
bierz mnie
trzecie ostrzegało 
jeszcze czas jeszcze za wcześnie
czwarte błagało
miej litość chłopie
piąte zapewniło
że nikomu nie powie
szóste przemilczmy
przed siódmym krata
które prawdziwe
stworzenie świata?

.
2 października 2013 o 08:21

hihi, ciekawe, czy się wyda?;-)

zgłoś

Wieśniak M
2 października 2013 o 08:25

i jaki nakład- czy dla nas wystarczy? byśmy się odnaleźli brzegami pomarańczy ?:)))

zgłoś

.
2 października 2013 o 17:08

obawiam się, że to jak szukanie igły w stogu siana- może wymagać dużego nakładu;-) no, chyba, że się ma w zanadrzu jakiś magnes cy cuś ;-)

zgłoś

Wieśniak M
2 października 2013 o 17:29

magnesy pomagają to fakt, choć trudno się potem odtentegasić :)))

zgłoś

.
2 października 2013 o 17:34

e tam, zawsze można wykręcić się sianem;-)

zgłoś

Wieśniak M
2 października 2013 o 17:35

ze wzajemnym przyciąganiem nie ma żartów, no chyba żeby odwrócić się pupą ;)))

zgłoś

.
2 października 2013 o 17:58

a wprzódy najeść grochu z kapustą pospołu się trzeba;-)

zgłoś

Wieśniak M
2 października 2013 o 21:27

bardzo praktyczne podejście:)))- zajmujesz się poradnictwem jako takim?:))))

zgłoś

.
2 października 2013 o 22:04

już sobie idę, przepraszam:-( powyższy komentarz jest pochodną obrazka, jaki uroił się mi w głowie pod wpływem Twojego poprzedniego komentarza o odwracaniu się pupą. A że scenerią owego była przestrzeń kosmiczna, to i napęd wyobraziłam sobie odrzutowy. jeżeli w jakikolwiek sposób urazilam czy zniesmaczyłam, to jeszcze raz przepraszam.

zgłoś

Wieśniak M
3 października 2013 o 05:44

Kamajko, ani nie zniesmaczyłaś, ani nie uraziłaś mnie. Przepraszanie zupełnie niepotrzebne, no chyba że ja Cię uraziłem, co mi się czasem zdarza, (lecz przecież bez itakiej intencji)Odwracanie się pupą tez było pochodną poprzednich komentarzy w których wystąpił magnes. I odwracanie się nawiązywało do biegunowości tychże. Komentarze były w moim odczuciu zabawne, lubię Twoje odpowiedzi, bo niemal zawsze są zaskakujące i wymagają nielada wysiłku aby im sprostać. Lecz nigdy nie odczułem aby były niestosowne czy nieuprzejme. No proszę :))))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
3 października 2013 o 07:37

:))))

zgłoś

.
3 października 2013 o 12:14

"wymagają nie lada wysiłku, aby im sprostać"- duży to komplement z ust kogoś, kto potrafi tak niesamowicie bawić się słowami, wyobrażeniami, znaczeniami- że widząc efekt, niteraz siadalam w osłupieniu po swojej stronie netu, i dopiero po chwili parskalam radosnym śmiechem:-)

zgłoś

.
3 października 2013 o 12:32

co zaś do komentarza- wolalam pochuchac na zimne i się wytłumaczyć, bo choć nie ma we mnie obawy, że jesteś jakoś tam szczególnie przewrazliwiony na punkcie fizjologii, to jednak jest to temat, gdzie łatwo o wulgarnosc- a ja nie jestem na tyle biegła w posługiwaniu się słowami, żeby czuć się bezpiecznie tam, gdzie nawet odcienie znaczeń mogą przesądzić o odbiorze.

zgłoś

Wieśniak M
3 października 2013 o 12:33

To jednak Ty rozdajesz dziś komplementy rozdajesz :))) myślę że i Tobie nie brakuje niczego by budować słowami, pamiętam wujowe limeryki :)))

zgłoś

Wieśniak M
3 października 2013 o 12:47

Zresztą znamy się już jakiś czas z portalu i nigdy nie zauważyłem abyś przekraczała linię dobrego smaku, nawet gdy sam temat aż się prosi :)). Należysz do grona nicków do których chętnie zaglądam i darzę sympatią. A w takim przypadku mam jeszcze większą dozę i tak dużej tolerancji :)))

zgłoś

Hania
2 października 2013 o 08:42

wot problem:)

zgłoś

Wieśniak M
2 października 2013 o 09:58

Fundamentalny :)))

zgłoś

issa
2 października 2013 o 08:57

:d na pewno ósme! o, to! tam! spod ósemki! na parterze / przed lustrem wydaje dziwne dźwięki / bo goli się właśnie! / och! niech mnie piorun mnie trzaśnie / jeśli nie ósme! / a piorun na to / pismem prosto z nieba / trzasnę może obok, co? / dziewiątego trzeba ;d

zgłoś

Wieśniak M
2 października 2013 o 10:00

czy tam w niebiesiech/ pochylą się nad kolesiem/ niezdecydowanym właśnie/ a niech piorun trąci obwiesiem:))

zgłoś

issa
2 października 2013 o 13:21

niebiesiech / kolesiem / obwiesiem to cudna do rymu trójeczka :d, nożesz, cudna :d

zgłoś

Wieśniak M
2 października 2013 o 13:25

:))) jakże się cieszę :)))

zgłoś

issa
2 października 2013 o 13:29

i ja, i ja :d

zgłoś

Wieśniak M
2 października 2013 o 13:33

już mi raźniej :))

zgłoś

Sabi
2 października 2013 o 09:07

masz wątpliwość? nie ładnie proszę swata

zgłoś

Wieśniak M
2 października 2013 o 10:56

nie mogę się zdecydować, przyjdzie zdechnąć z głodu ;)))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
2 października 2013 o 09:14

Jaki trudny wybór! Zanotować proszę - optuję za piątym, bo papli nie znoszę :) Miłego dzionka!

zgłoś

Wieśniak M
2 października 2013 o 10:56

problem że mnie też nie chciało ni słowa :)))

zgłoś

deRuda
2 października 2013 o 10:15

a na koniec historyjki opowieść jest taka, że się nie wydała i została starą panną świata ;)

zgłoś

Wieśniak M
2 października 2013 o 10:58

najstarszą nawet- dumnie nosi wiano/ od zarania to adoratorów się bano

zgłoś

deRuda
2 października 2013 o 17:31

dumnie nie dumnie, wyboru nie ma, bo adoratorzy znikli w otchłaniach statystyk :)

zgłoś

Magdala
2 października 2013 o 13:26

:))))))) stworzył świat Wieśniak Brat :*

zgłoś

Wieśniak M
2 października 2013 o 13:27

się odważył aż siedem razy/ za każdym do bani/ bo do stwarzania świata bardziej kompetentna byłaby pani :))))

zgłoś

mua
2 października 2013 o 18:01

ja tobęde musoiał jeszcze ze dwa razy przeczytać , później ze trzy pomysleć hehehh

zgłoś

mua
2 października 2013 o 18:08

Ps ... mam kieliszek na rzemyku / w obudowie nie z plastiku./ buteleczkę nie litrową / i nalewkę wyborową/ gdy po bardzo tłustej zupie/ chcę zapalić, choć to głupie / więc nalewam se kielonka / i wybieram – która żonka ? ... hehheh

zgłoś

Wieśniak M
2 października 2013 o 21:29

:)))- każda selekcja uwłacza godności kobiety;))))

zgłoś

mua
2 października 2013 o 21:31

a się cały czas waham hehehhh " Siedzi baca na gałęzi i się kiwa . Idzie wyprawa górska po garni i jeden z wycieczkowiczów pyta. - Baco , a co wy się tak kiwacie?? - Nie kiwom się tylko się wahom. - No dobrze a czemu się tak wahacie?? - A no . Widzita Panoczku . Wcoraj było wesele hej!! - Zonę zgwałcili a mnie pobili, hej !! - Dzisiok są poprawiny, hej !! - Zona jus posła , a ja to się wahom !! " ;))

zgłoś

Wieśniak M
2 października 2013 o 21:34

:)))hehe i słusznie trzeba się wahać:))

zgłoś

mua
2 października 2013 o 21:38

i jeszcze na dodatek namieszałeś mi w szyszynce paradygmaty ...to juz w ogóle hehehh

zgłoś

jeśli tylko
2 października 2013 o 21:35

zajrzał i tu, i tu, i tu/ a gdy z tego dobrobytu / rozbolała go już głowa/ no to.. zaczął furt od nowa! // ;)

zgłoś

mua
2 października 2013 o 21:38

ADHD hhehh

zgłoś

Wieśniak M
2 października 2013 o 21:50

otóż to:))ACDC:))))

zgłoś

mua
3 października 2013 o 12:37

osz jaki lisek chitrusek, a odpowiedzi ne poda ;d

zgłoś

Wieśniak M
3 października 2013 o 12:40

nie znam wszystkich mua, stąd chętnie słucham podpowiedzi :)))

zgłoś

mua
3 października 2013 o 12:42

hehhhehhh " ot i cwaniak z pompką w nosie " hehehhh

zgłoś

A bo to ja wiem które, może 69.

zgłoś

Wieśniak M
3 października 2013 o 16:17

:))- buddystka?:))))

zgłoś

A żeby tylko:)

zgłoś

Wieśniak M
8 października 2013 o 13:28

:))) się nazbiera tego zawsze :))

zgłoś

Jaga
8 października 2013 o 12:46

zebrać da się różne stworzenia/ najlepiej tworzyć tak od niechcenia ;)))

zgłoś

Wieśniak M
8 października 2013 o 13:29

siedem dni i basta/ ulepić bałwana z ciasta :)))

zgłoś

xyz
8 października 2013 o 18:25

odp: niebożę ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się