Red ból

godziny do świtu
odmierza ognisko
nieboskłon srebrzysty
rozjaśnił polanę
dłonią zadumaną
wędruję we wszystko
co się wydaje
tak łatwo podane
 
wiara w odwadze
w działaniu siła
wiosna triumfująca
ożywczo nastraja
szepczesz do ucha
tajemne zaklęcia
ze słów wyłapuję 
to jedno
...spierdalaj!
 
 
 
 

gabrysia cabaj
6 maja 2013 o 08:16

ech...ta wiosna - uroczy wiersz:))))

zgłoś

Wieśniak M
6 maja 2013 o 09:33

:)))- dziękuję Gabrysiu:)))

zgłoś

blue eye
6 maja 2013 o 08:28

...taki piękny czerwony a końcówka... :)

zgłoś

Wieśniak M
6 maja 2013 o 11:04

nie wyszła;))))

zgłoś

blue eye
6 maja 2013 o 20:06

...wyskoczyła a nawet 'za' :)

zgłoś

Hania
6 maja 2013 o 09:10

no nie...taki początek pełen romantyzmu i to zakończenie...Wiesiu ...i po zadumaniu...:)

zgłoś

Hania
6 maja 2013 o 09:11

jak zwykle zaskakujesz:)

zgłoś

Wieśniak M
6 maja 2013 o 12:30

Taki ciągłe zaskakiwanie też się w końcu nudzi :)))

zgłoś

Jerzy Woliński
6 maja 2013 o 09:35

ciekawy majowy nocny przypadek:)

zgłoś

Wieśniak M
6 maja 2013 o 12:31

hehe:))- takie nieporozumienie :)))

zgłoś

doremi
6 maja 2013 o 11:15

wiosenny, lekki, ale wyrzuć końcówkę :)

zgłoś

Wieśniak M
6 maja 2013 o 12:32

z miłą chęcią bym wyrzucił jakby to o mnie chodziło :)))

zgłoś

mua
6 maja 2013 o 11:21

... he he z tego " co się wydałało tak łatwo podane" to jak widzę musztarda po obiedzie :)))

zgłoś

Wieśniak M
6 maja 2013 o 12:38

życie mało liryczne przecież :))

zgłoś

.
6 maja 2013 o 11:28

Takie słowo jak puenta podcina skrzydła - na bardzo długo i ciągle rani :) ciekawie

zgłoś

Wieśniak M
6 maja 2013 o 12:38

racja Marcelu, po takich słowach jużź tylko popiół :)

zgłoś

doremi
6 maja 2013 o 11:33

może wyolbrzymione :)

zgłoś

Wieśniak M
6 maja 2013 o 19:56

z wiekiem i słuch płata figle:)))

zgłoś

jeśli tylko
6 maja 2013 o 19:58

a nie jest tak, że wieko tłumi dźwięki? ;)))

zgłoś

Wieśniak M
6 maja 2013 o 19:59

wybiera sobie co chce usłyszeć;)))

zgłoś

Wiktoria
6 maja 2013 o 12:18

moim skromnym zdaniem Ona użyła swoistego rodzaju słowa, jako magiczny Red Bull; wiadomo nie od dziś: mówi, że nie, a to oznacza, że tak... :)

zgłoś

Wieśniak M
6 maja 2013 o 20:02

gdyby żebro było proste, a tak...:))))

zgłoś

Wiktoria
6 maja 2013 o 20:18

:))) ...na wspak; chłopie, przyj do przodu majowo...

zgłoś

Wieśniak M
7 maja 2013 o 10:37

:)do przodu powiadasz? - hmm, ok :)

zgłoś

deRuda
6 maja 2013 o 12:48

ach te wędrowania ;) a tak w ogóle, to podobno szczytem dyplomacji, jest tak powiedzieć spier*****, żeby ktoś poczuł radość przed zbliżająca się podróżą ;))) pozdrowionka Wiesiu

zgłoś

.
6 maja 2013 o 17:33

:))))) to je dobre:)))))

zgłoś

Wieśniak M
6 maja 2013 o 21:48

popracuję nad tym:))))

zgłoś

Ustinja21
6 maja 2013 o 13:02

urocze :D

zgłoś

Wieśniak M
6 maja 2013 o 21:48

:))

zgłoś

alt art
6 maja 2013 o 17:22

zubdelnie..

zgłoś

Wieśniak M
6 maja 2013 o 21:50

:))- heh można bardziej:))

zgłoś

jeśli tylko
6 maja 2013 o 20:03

wiosenna symfonia z..akordem ;)

zgłoś

Wieśniak M
6 maja 2013 o 20:05

grand finale:))))

zgłoś

jeśli tylko
6 maja 2013 o 22:02

aż ciary po plecach! ;))

zgłoś

ratienka
6 maja 2013 o 20:09

Końcówka wiersza mnie rozśmieszyła, jesteś niesamowity Wieśku! Pozdrawiam. :)))))

zgłoś

Wieśniak M
6 maja 2013 o 21:50

Cieszę się źe tak odebrałaś ratienko:))

zgłoś

M.S.
7 maja 2013 o 13:13

Końcówka mnie roz...waliła :))))

zgłoś

Wieśniak M
7 maja 2013 o 20:34

:)))- jak to końcówka;)))

zgłoś

M.S.
8 maja 2013 o 12:38

ech! Wieśku, Wieśku - Ty to lubisz zaskakiwać, co?

zgłoś

xyz
7 maja 2013 o 19:00

górniczo hutniczo orkiestra dęta: robi nam pap pa rara " ;P pozdrawiam Wieśchuuu ;)

zgłoś

Wieśniak M
7 maja 2013 o 20:35

najważniejsze kto dzierży batutę:)))- dzięki Zoindo:)))

zgłoś

Magdala
7 maja 2013 o 20:28

wymieniamy się Wieś, jestem tu u Ciebie :) nawet jak mnie nie ma :*

zgłoś

Wieśniak M
7 maja 2013 o 20:37

Witaj Magdo:)))-na szczęście spotykamy się od czasu do czasu:))))

zgłoś

Sabi
8 maja 2013 o 17:59

Zbyt łapczywie łakniesz od rana ,później bo krztusisz się złością złośliwą a jeszcze obraza bo nie wyspana. :))))

zgłoś

Vrba
13 maja 2013 o 20:32

Wiersz dobry, puenta dobra ale zakończenie do bani ;(

zgłoś

Wieśniak M
13 maja 2013 o 21:14

:)))- ha!- to ten efekt wpisanie liryki ( marzenia ) do zwykłej prozy życia.Nie masz czasem wrażenia, że programują nas do szczytów w wrzucają na wielką wodę?:)))

zgłoś

Vrba
13 maja 2013 o 21:22

Mam, niestety :(

zgłoś

Wieśniak M
13 maja 2013 o 21:31

ja też i też niestety;)

zgłoś

Vrba
13 maja 2013 o 22:31

niestety...coraz częściej :(

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się