31 marca 2013

dziennik

Wieśniak M
Wieśniak M

jajeczny

pod śniegami wielkanocy
w zamieciach zmartwychwstania
jest jeszcze obiad deser
i kolacja 
do podania
gościem ścielone fotele
cukrem wypchane żyły
hmm
może jeszcze serniczka?
przepraszam 
ja tylko
chciałem być miły

deRuda
31 marca 2013 o 21:34

nie ma gadania, wcinaj... a potem na dietkę ;)

zgłoś

Wieśniak M
31 marca 2013 o 21:49

:))hilfe!:))))

zgłoś

deRuda
31 marca 2013 o 21:54

jak się w święta w gości chodzi to trza się męczyć ;)) a ja jeszcze po serniczek skocze do kuchni ;)

zgłoś

Wieśniak M
1 kwietnia 2013 o 08:05

a gdzie tam chodzi, sam podejmuję:))))

zgłoś

deRuda
1 kwietnia 2013 o 11:18

aaa to znaczy, że to Ty się nad ludźmi znęcasz :))

zgłoś

Wieśniak M
1 kwietnia 2013 o 11:19

:)))- a gdzie tam!- jeszcze serniczka?;))))

zgłoś

deRuda
2 kwietnia 2013 o 10:42

serniczka? każdą ilość :))))

zgłoś

Wieśniak M
2 kwietnia 2013 o 21:44

:))- a ciasta cytrynowego nikt nie chciał:)

zgłoś

jeśli tylko
31 marca 2013 o 21:42

serniczek do kolacji/ i post.. do wakacji // ;))

zgłoś

Wieśniak M
31 marca 2013 o 21:50

rano poodśnieżam i będzie jak przed świętami;))

zgłoś

jeśli tylko
1 kwietnia 2013 o 11:16

i jak, już odrzucone.. kalorie? ;)

zgłoś

Wieśniak M
1 kwietnia 2013 o 11:17

Hehe/))- troszeczkę, właśnie odtajam:)))

zgłoś

zuzanna809
31 marca 2013 o 21:55

trudno czasem w święta być miłym i zdrowym...:)

zgłoś

Wieśniak M
1 kwietnia 2013 o 08:05

:))- słuszna uwaga:))))

zgłoś

Jaga
31 marca 2013 o 22:01

wystarczy zajączka poszukać w śniegu/ spalisz kalorie, gdy znajdziesz w biegu/ i z jajeczkiem się dobrze komponuje/ zaraz lżej, nie tylko na duszy się poczujesz ;))

zgłoś

Wieśniak M
3 kwietnia 2013 o 19:56

Dziękuję Jago:)-

zgłoś

Darek i Mania
1 kwietnia 2013 o 09:51

i gdzie tu jest miło ?

zgłoś

Wieśniak M
1 kwietnia 2013 o 11:17

miło jak już nie trzeba jeść:)))

zgłoś

Hania
1 kwietnia 2013 o 15:42

Chyba dobrze pojadłeś ?:)

zgłoś

Wieśniak M
1 kwietnia 2013 o 15:45

mógłbym przejść dolinkę wzdłuż i wszerz, bez przerw na posiłki:)))

zgłoś

Hania
1 kwietnia 2013 o 15:45

Ja też :)

zgłoś

Wieśniak M
1 kwietnia 2013 o 15:47

:)))

zgłoś

Joha
2 kwietnia 2013 o 10:40

Wiesiu, podałam co nieco, a mały szkrab na to - Poproszę jajecznicę. Syn przyrządza lepszą, zatem usiadłam w spokoju. Warto zawczasu sprzątać, gotować razem z dziećmi i to z radością, potem jak znalazł ;-)

zgłoś

Wieśniak M
2 kwietnia 2013 o 18:08

Dziękuję Joha:))- czasem jajecznica lepsza od najznamienitszych potraw:))- moje dzieciaki wybrałyby naleśniki z serem

zgłoś

Sabi
2 kwietnia 2013 o 10:43

hmm... trza było jajeczka zostawić w spokoju i namieszać galaretki z owocem do woli :)))

zgłoś

Wieśniak M
2 kwietnia 2013 o 18:18

:))- był serniczek, a z ocalonych białek Pawłowa z truskawkami:))

zgłoś

Jerzy Woliński
2 kwietnia 2013 o 18:49

skoro pianę ubijałem, to i kawałek skapnie:))

zgłoś

Wieśniak M
2 kwietnia 2013 o 19:48

bicie piany ma przyszłość:)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
2 kwietnia 2013 o 21:09

...poproszę, jeszcze o kawałeczek...:)

zgłoś

Wieśniak M
2 kwietnia 2013 o 21:12

niewiele zostało, ale jeszcze jedna blacha czeka:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się