4 stycznia 2013

dziennik

Wieśniak M
Wieśniak M

pod drzewem poznania

kto bardziej uważał?


gdy dziś on buduje domy
ona...
je stwarza

Magdala
4 stycznia 2013 o 07:36

mój przyjaciel z dzieciństwa powiedział: "pamiętam Cię z pięknych, kręconych włosów do pasa i że byłaś okropnie grzeczna i miałaś same piątki :))))) ja piszę słabe palindromy, a Ty... dłuższe formy!" :P tak naprawdę nie wiem, Wiechu, co trudniejsze :))) buziaki!

zgłoś

Magdala
4 stycznia 2013 o 07:38

usiadłam Wieś na chwilę u Ciebie i spadam! dzień dobry w piątek :)))))

zgłoś

Wieśniak M
4 stycznia 2013 o 07:41

co trudniejsze praca z materią czy energią;)))- do wszystkiego trzeba mieć predyspozycje a najlepiej jeszcze umiejętność zamiany masy na energię lub odwrotnie;))- ech Magdo:))- też spadam budować domy;))

zgłoś

jeśli tylko
4 stycznia 2013 o 07:42

ciekawsze życie mają częściej ci, co nie uważali.. do czasu (bo czasem jednak trzeba mocno uważać ;))

zgłoś

Natali
4 stycznia 2013 o 10:26

"jak nie uważałeś co robisz, to teraz rób jak uważasz" :))))

zgłoś

Wieśniak M
4 stycznia 2013 o 13:42

:))))- Natali- super:)))Jeślinko- abyś żył w ciekawych czasach- jak mawia przysłowie;))))

zgłoś

jeśli tylko
4 stycznia 2013 o 17:31

to nie przysłowie - to chińskie przekleństwo ;)))

zgłoś

Wieśniak M
4 stycznia 2013 o 17:33

no właśnie to chciałem powiedzieć, ale miałem pomroczność jasną;))))

zgłoś

jeśli tylko
4 stycznia 2013 o 17:38

skojarzyło mi się ze spotkaniem klasowym (dobre kilka lat temu), na którym ludzie mówili kilka słów o sobie, swoim życiu. W zestawieniu z ich "uważaniem" w szkole, jakimiś planami "wonczas" snutymi - w większości zaskoczenia (co wyszło).

zgłoś

Wieśniak M
4 stycznia 2013 o 17:42

tak też miałem podobne wrażenia po analogicznym spotkaniu- wtedy dla mnie podsumowaniem była fraza-"Ostatni będą pierwszymi";))

zgłoś

Jerzy Woliński
4 stycznia 2013 o 10:18

gdy dobrana para, to nie pójdzie w gwizdek:)

zgłoś

Wieśniak M
4 stycznia 2013 o 17:30

:))))- hehe:))))

zgłoś

Natali
4 stycznia 2013 o 10:23

parzenie bywa (s)twórcze :)))

zgłoś

Wieśniak M
4 stycznia 2013 o 17:30

przyjemne z pożytecznym:)))

zgłoś

deRuda
4 stycznia 2013 o 10:28

bo najlepiej gdy można połączyć to w parę - ulotny i najtrwalszy (jednocześnie) stan skupienia dwojga ludzi - wtedy i duch i materia są razem :)

zgłoś

Wieśniak M
4 stycznia 2013 o 18:02

ludzie nie powinni się skupiać, nie na sobie;))

zgłoś

.
4 stycznia 2013 o 15:05

jedno i drugie równie ważne:)

zgłoś

Wieśniak M
4 stycznia 2013 o 18:03

ej kamajko;))- ważne obia ale tylko jedno mistyczne;))

zgłoś

doremi
4 stycznia 2013 o 17:07

szukali się w korcu maku, pracowici :))

zgłoś

Wieśniak M
4 stycznia 2013 o 18:03

:))- mak uspokaja doremi generalnie:)))

zgłoś

kamyczek (Chinita)
4 stycznia 2013 o 18:11

chaos harmonią... Same fundamenty, choćby najsolidniejsze nie wystarczą, ważny jest klimat, ciepło rodzinne, takie że chce się do tego domu wracać, tak myślę. Ładna miniatura, Wieś.

zgłoś

Wieśniak M
4 stycznia 2013 o 19:08

bardzo tak samo myślę kamyczku:))- dom to nie cztery ściany:))-

zgłoś

Teresa Tomys
5 stycznia 2013 o 11:04

jestem na tak.

zgłoś

Wieśniak M
5 stycznia 2013 o 12:34

:)))- cieszę się Tereso:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się