|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
pomniejsza pigmejów
do standardowej lodówki
koncetracja myśli
zwiększa apetyt
na jeszcze więcej
przestrzeni życiowej
dar wina - znakomicie, Darwin - mocno przereklamowany ;)))
zgłoś
nauka stawia ograniczenia- tak to widzę;)))
zgłoś
a przyroda ma naukę gdzieś :)) po winie to dopiero jest teoria ;)
zgłoś
po winie to już praktyka:))))
zgłoś
hihi ;)
zgłoś
:)))
zgłoś
Dar wina z lodówki w przestrzeni (nawet życiowej) - tak do mnie mów! :))
zgłoś
;))- hehe:))- tego nawet darwin nie przewidział:)))
zgłoś
a nie pigmejów? Wieś!
zgłoś
jasne że pigmejów:))))
zgłoś
Uwielbiam Twoje rozkładanie słów na części. Kiedyś też się w to bawiłam, chyba powrócę. Wiersz jak zawsze :)))
zgłoś
Nie mogę się pozbyć tego zgubnego nałogu:))))
zgłoś
A rozkładaj tak na części, nawet lampionowe, zawsze można choćby włożyć se na głowę ;)
zgłoś
głowa opada od przebrzmiałych teorii/ zagrzebanych uwikłanych w zamierzchłej historii/ a świat na wiosnę stanie na głowie/ nieciekawy co na to jakiś darwin czy newton powie:)))
zgłoś
I o to szczególnie chodzi, niech swoje poeta płodzi :))
zgłoś
:))
zgłoś
cholera, pingwiny mi na myśl przyszli :))) chiba błędnie :)))))) :*
zgłoś
chiba tak:)))- to raczej wędrówka ludów od Darwina po segregację rasową;))
zgłoś