8 września 2012

dziennik

Wieśniak M
Wieśniak M

objęty

śni się sen
taki sam od lat
rozpasany po ostatnią dziurkę
gdzie już czeka
bat

alt art
8 września 2012 o 17:04

horror..

zgłoś

Wieśniak M
8 września 2012 o 17:06

trzeba z tym żyć;)

zgłoś

alt art
8 września 2012 o 17:06

śnić..

zgłoś

Wieśniak M
8 września 2012 o 17:07

do bólu...;)

zgłoś

pizzaboy
8 września 2012 o 17:11

przełknąć gorzką pigułkę i ze snem się oswoić

zgłoś

Wieśniak M
9 września 2012 o 06:28

:)))lubię oswajać ciemności:)))

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
8 września 2012 o 17:33

popełniłam kiedyś wiersz, w którym piszę, że nie radzę sobie z dziurkami, z których się składam, więc wiem, co masz na myśli ;) mz fantazje, nawet najbardziej rozpasane są całkiem w porząsiu - i nie ma bata - tak że spox, Wieś :))

zgłoś

Wieśniak M
9 września 2012 o 06:29

człowiek taki dziurawy, pootwierany na świat:)))- dzięki Kasiu:)))

zgłoś

jeśli tylko
8 września 2012 o 17:38

po ostatnią dziurkę / paska / na najedzonym brzuszku.. ;))

zgłoś

Jerzy Woliński
8 września 2012 o 17:48

to masz pecha Wiesiu, no chyba za mało ruchu :)

zgłoś

deRuda
8 września 2012 o 18:47

eee tam :)) nie ma bata :)

zgłoś

KA
8 września 2012 o 20:08

cholerka. przytyłeś? :))

zgłoś

xyz
8 września 2012 o 20:58

w końcu wychodzi Twoja perwersja ... ;P

zgłoś

Jaga
9 września 2012 o 14:30

Gdy sen się przyśni rozpasany/ cholesterol batem nad te stany/ Gdy znów się sen ponad rozpasie, pamiętaj też przy tym o czasie/ A rozpasanie zaś śnić wszelkie, kłopoty czekają Cię wielkie/ Tedy konkluzja się wnet wyłania, pędź batem rozpa_sa/en/nego drania ;))

zgłoś

filo
10 września 2012 o 05:23

ale po co ten bat?

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2012 o 05:28

:))- właśnie:))- we wszystkim tkwi zalążek przeciwieństwa.Dzień tuli cień, Noc poświatę księżyca:)))

zgłoś

filo
10 września 2012 o 05:32

no tak, może to po prostu tylko dwa oblicza pełni?

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2012 o 05:33

niech się zatem spełni;)))

zgłoś

filo
10 września 2012 o 05:40

o, i teraaz mądrze mówisz :D

zgłoś

Veronica chamaedrys L
10 września 2012 o 19:24

...nie wiedziałam Cie nigdy takiego rozpasanego, Wieś...:)

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2012 o 19:25

nie mieszczę się w okryciach po owocach lata:)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
10 września 2012 o 19:31

...wymień okrycia po owocach...:)...albo jedz suszone jagody...:)

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2012 o 20:14

wymieniam okrycia na coś....do picia/ siedząc nagi sączę przez słomkę/ i tak się zastanawiam nad jutrem.../ hmm....mam jeszcze podomkę !;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się