hm, to dla równowagi o drobniakach. ostatnio w sklepie spożywczym /w tym monopolowym/ klient przede mną stał się jak wyszukiwarka: próbował wyszukać z siebie sumę potrzebną na butelczynę. i nie chciał się na nią wypiąć. znajdował coraz większe;) grosze, aż na końcu na ladzie były już tylko jedno-, dwu- i pięciogroszówki z portfela i z kieszeni wszystkich, które znalazł. Sprzedawczyni patrzyła, patrzyła, patrzyła, aż w końcu powiedziała: "Panie, zostaw pan żółte dla księdza". Dobrego, Wie Śniak:)
bo wszystko figiel / i zbytek wszystko / o wschodzie nisko / o zachodzie nisko / a wzniośle wtedy / kiedy się wznosi / oraz opada / - niestałość w zbytkach / słodka zasada;))
bo wszystko figiel/ i figiel tylko się nie cieszy/ bo rozwagą i powagą łobuziak nie grzeszy/ a grzeszy pychą/ gdy dobrze podany/ odpisuję po roku- jak ten czas leci...o rany...
he he :))) dobre Wiesiu ;)
zgłoś
;))))- dzięki:)))
zgłoś
"jak mi stanął,tak mi stoi /...... / obraz pani w sercu moim" :)
zgłoś
ha ha ha:))))- a to ci riposta:))))
zgłoś
nie wiem kto to napisał/powiedział,ja znam z przekazu mamy ;))
zgłoś
kto?jak to kto- życie;)))
zgłoś
na widok wypiętej rzyci ;))))
zgłoś
figlarz słów :*
zgłoś
:))) oj lubię:)))))
zgłoś
szelmowsko ! ;D
zgłoś
Dzięki Robercie:)))
zgłoś
albo "za" :)) Pozdrawiam :)
zgłoś
za nie jest dwuznaczne;))))
zgłoś
co racja to racja :)
zgłoś
:)))
zgłoś
hihi--dobre:)
zgłoś
Dzięki Aniu:)))
zgłoś
W dobrym momencie z resztą;))))
zgłoś
na waciki;))))
zgłoś
też ;))))
zgłoś
Jednym słowem: kocham was chłopaki bez reszty;)))
zgłoś
:)
zgłoś
o witaj ezo** :)))
zgłoś
byłam...tylko miałam zepsutą klawiaturę, kilka osób może potwierdzić. czytałam tylko i mogłam kliknąć kciuk, a teraaaz mogę pisać yupi :D
zgłoś
Witaj w pełni :) a,propos klawiaturki....powinienem iść do dentysty:(
zgłoś
rzeczywiście - bardzo trafne skojarzenie :D
zgłoś
hm, to dla równowagi o drobniakach. ostatnio w sklepie spożywczym /w tym monopolowym/ klient przede mną stał się jak wyszukiwarka: próbował wyszukać z siebie sumę potrzebną na butelczynę. i nie chciał się na nią wypiąć. znajdował coraz większe;) grosze, aż na końcu na ladzie były już tylko jedno-, dwu- i pięciogroszówki z portfela i z kieszeni wszystkich, które znalazł. Sprzedawczyni patrzyła, patrzyła, patrzyła, aż w końcu powiedziała: "Panie, zostaw pan żółte dla księdza". Dobrego, Wie Śniak:)
zgłoś
a wszak nie wszystko złoto co się świeci / więc rzucamy groszem jak leci;)))- dzię isso- bużwzajem przy słonecznej pogodzie:)))
zgłoś
ano, to ja sobie idę na słońce:) buźwzajem pod słońcem;))
zgłoś
no i po słońcu/ było ale poszło na zachód/'widać niestałość jego atut;))
zgłoś
bo wszystko figiel / i zbytek wszystko / o wschodzie nisko / o zachodzie nisko / a wzniośle wtedy / kiedy się wznosi / oraz opada / - niestałość w zbytkach / słodka zasada;))
zgłoś
bo wszystko figiel/ i figiel tylko się nie cieszy/ bo rozwagą i powagą łobuziak nie grzeszy/ a grzeszy pychą/ gdy dobrze podany/ odpisuję po roku- jak ten czas leci...o rany...
zgłoś