1 marca 2012

dziennik

Wieśniak M
Wieśniak M

suty napiwek

pani
z magazynu dla panów
wypięła się na okrągłą sumkę

Kajus
1 marca 2012 o 12:31

he he :))) dobre Wiesiu ;)

zgłoś

Wieśniak M
1 marca 2012 o 13:10

;))))- dzięki:)))

zgłoś

...
1 marca 2012 o 12:38

"jak mi stanął,tak mi stoi /...... / obraz pani w sercu moim" :)

zgłoś

Wieśniak M
1 marca 2012 o 13:11

ha ha ha:))))- a to ci riposta:))))

zgłoś

...
1 marca 2012 o 13:13

nie wiem kto to napisał/powiedział,ja znam z przekazu mamy ;))

zgłoś

Wieśniak M
1 marca 2012 o 13:35

kto?jak to kto- życie;)))

zgłoś

...
1 marca 2012 o 13:37

na widok wypiętej rzyci ;))))

zgłoś

Magdala
1 marca 2012 o 13:40

figlarz słów :*

zgłoś

Wieśniak M
1 marca 2012 o 14:29

:))) oj lubię:)))))

zgłoś

q
1 marca 2012 o 13:55

szelmowsko ! ;D

zgłoś

Wieśniak M
1 marca 2012 o 14:29

Dzięki Robercie:)))

zgłoś

Ania Ostrowska
1 marca 2012 o 21:15

albo "za" :)) Pozdrawiam :)

zgłoś

Wieśniak M
1 marca 2012 o 21:31

za nie jest dwuznaczne;))))

zgłoś

Ania Ostrowska
1 marca 2012 o 21:34

co racja to racja :)

zgłoś

Wieśniak M
1 marca 2012 o 21:43

:)))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
1 marca 2012 o 21:18

hihi--dobre:)

zgłoś

Wieśniak M
1 marca 2012 o 21:32

Dzięki Aniu:)))

zgłoś

Bogna Kurpiel
1 marca 2012 o 21:22

W dobrym momencie z resztą;))))

zgłoś

Wieśniak M
1 marca 2012 o 21:32

na waciki;))))

zgłoś

Bogna Kurpiel
1 marca 2012 o 21:37

też ;))))

zgłoś

Wieśniak M
1 marca 2012 o 21:43

Jednym słowem: kocham was chłopaki bez reszty;)))

zgłoś

ezo**
2 marca 2012 o 19:53

:)

zgłoś

Wieśniak M
2 marca 2012 o 20:34

o witaj ezo** :)))

zgłoś

ezo**
2 marca 2012 o 20:36

byłam...tylko miałam zepsutą klawiaturę, kilka osób może potwierdzić. czytałam tylko i mogłam kliknąć kciuk, a teraaaz mogę pisać yupi :D

zgłoś

Wieśniak M
2 marca 2012 o 20:38

Witaj w pełni :) a,propos klawiaturki....powinienem iść do dentysty:(

zgłoś

ezo**
2 marca 2012 o 20:43

rzeczywiście - bardzo trafne skojarzenie :D

zgłoś

issa
3 marca 2012 o 13:20

hm, to dla równowagi o drobniakach. ostatnio w sklepie spożywczym /w tym monopolowym/ klient przede mną stał się jak wyszukiwarka: próbował wyszukać z siebie sumę potrzebną na butelczynę. i nie chciał się na nią wypiąć. znajdował coraz większe;) grosze, aż na końcu na ladzie były już tylko jedno-, dwu- i pięciogroszówki z portfela i z kieszeni wszystkich, które znalazł. Sprzedawczyni patrzyła, patrzyła, patrzyła, aż w końcu powiedziała: "Panie, zostaw pan żółte dla księdza". Dobrego, Wie Śniak:)

zgłoś

Wieśniak M
3 marca 2012 o 14:27

a wszak nie wszystko złoto co się świeci / więc rzucamy groszem jak leci;)))- dzię isso- bużwzajem przy słonecznej pogodzie:)))

zgłoś

issa
3 marca 2012 o 15:07

ano, to ja sobie idę na słońce:) buźwzajem pod słońcem;))

zgłoś

Wieśniak M
3 marca 2012 o 18:08

no i po słońcu/ było ale poszło na zachód/'widać niestałość jego atut;))

zgłoś

issa
3 marca 2012 o 19:42

bo wszystko figiel / i zbytek wszystko / o wschodzie nisko / o zachodzie nisko / a wzniośle wtedy / kiedy się wznosi / oraz opada / - niestałość w zbytkach / słodka zasada;))

zgłoś

Wieśniak M
2 marca 2013 o 20:41

bo wszystko figiel/ i figiel tylko się nie cieszy/ bo rozwagą i powagą łobuziak nie grzeszy/ a grzeszy pychą/ gdy dobrze podany/ odpisuję po roku- jak ten czas leci...o rany...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się