9 kwietnia 2011

poezja

djacobson
djacobson

stracone afirmacje

smakował
aromat ust
spryt niespokojnego języka

tęczówki dziko
wyświetlające afirmacje
naszych chwil

przeplatanie palców
drażniące najgłębsze
receptory świadomości

niedosyt nocy
wściekłość poranka
zaglądającego nam w zegar
został u mnie
w stanie nieważkości

zamykając drzwi
odebrano nam
siebie

doriana jacobson

Wojciech Jacek Pelc
10 kwietnia 2011 o 00:05

"aromat ust", "afirmacje chwil", "receptory świadomości", "niedosyt nocy", "wściekłość poranka" --> budowanie klimatu wiersza na metaforach dopełniaczowych zazwyczaj kończy dla czytelnika mało strawnym patosem. nie idź ta drogą, spróbuj zwyczajniej, powinno być lepiej, naprawdę. pozdrówka :)

zgłoś

P
10 kwietnia 2011 o 00:51

a mnie przetrzymał /spryt niespokojnego języka/ ale idąc tropem Pana Wojciecha, są mi bliższe bardziej proste, mniej patosowate formy frazy.

zgłoś

Szel
10 kwietnia 2011 o 01:04

stracone afirmacje/ smakowaył aromat ust/ spryt niespokojnego języka/ tęczówki dziko/ wyświetlające razy chwil/ przeplatanie palców/ drażniące najgłębsze receptory świadomości/ niedosyt nocy/ zaglądającego w zegar wścieklgo poranka/ ;))) przepraszam za zabawe wierszem Djakobson pozno juz

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się