12 grudnia 2011
Były takie grudnie
Były takie dni,
były takie grudnie,
że nadzieję śnić
było dużo trudniej,
ale był w nas gniew
i rodził się sprzeciw,
a swobodny śpiew
znały nawet dzieci.
Co się potem stało -
wszyscy dobrze wiemy.
Fałszywie zabrzmiało,
to, co śpiewać chcemy.
Nasze pierwsze skrzypce
wskoczyły na dach.
Na kłębek po nitce
nawijał się strach.
Nasze piękne chóry
poszły na usługi.
Niebo skryły chmury,
a Jan Paweł Drugi
wysoko nad nimi
intonuje "Barkę".
Ulice z wiernymi
stały się jarmarkiem.
Głos nam uwiądł w krtaniach
w pod smoleńskim lesie.
Nasze zawołania
we mgle echo niesie.
Śmiechem odpowiada
jakaś "parodina" .
Długo trzeba składać
puzzle o przyczynach.
Były takie dni,
były takie grudnie,
że nadzieję śnić
było dużo trudniej,
Dziś już potrafimy
przywoływać Ducha.
Jeśli poprosimy -
może Bóg wysłucha.
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga