9 grudnia 2011
Nic właściwie nas nie łączy...
Nic właściwie nas nie łączy.
tylko słowa, tylko dotyk,
tylko to, co czas wysączył -
wspomnienie naszej głupoty.
Niby nic - słabość po prostu
o której oboje wiemy.
Nie chcieliśmy żadnych postów.
Wiedzieliśmy, że toniemy.
Nic właściwie nie zostało.
Czasem wyrwie się westchnienie,
jakby duszę zabolało
to maleńkie nieistnienie.
Jakby żal, że nic nie było,
że tak dawno i przelotem,
że zbyt szybko się skończyło
zapatrzenie w tę głupotę.
Nic właściwie nas nie łączy,
tylko słowa, tylko myśli
tylko oplot sennych pnączy,
który czasem nam się przyśni.
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga