4 grudnia 2011
Korporacja władzy
Pewnie nie chodzi im już o Polskę,
ale o własną pozycję.
Prawdziwsze dziś są zrywy kibolskie
niż gierki prawników śliskie.
A Polska? Ludzie? Obywatele? -
Potrzebni co cztery lata!
Cała ta reszta może niewiele.
W niebie ich czeka zapłata.
Liczy się tylko matematyka,
strategia, wodzów rozkazy.
Wewnętrznych sporów problematyka
i korporacja wszechwładzy.
Wszystko za mandat! - Za nominację!
Za kilka lat przy korycie!
Nieważne żadne inne atrakcje.
Władza to całe ich życie.
Ich chlebodawcą jest teraz Unia.
Tutaj już wszystko zabrali.
Myślą, że Naród kompletnie zdurniał.
Będziemy dłużej czekali?
22 lutego 2026
sam53
22 lutego 2026
wiesiek
22 lutego 2026
jeśli tylko
22 lutego 2026
jesienna70
22 lutego 2026
sam53
22 lutego 2026
sam53
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
ais