26 listopada 2011
Pan Ździebełko
Starość niestety nie jest perełką.
Kiedyś świeciła jak świecidełko,
jednak przyćmiło ją nieco z wiekiem,
gdy się okazać miała człowiekiem.
Coś z niej wylazło. Mocno uwiera.
Jakiś gen obcy? Inna cholera?
Może kłopoty z niewprawną ręką?
Zostało z mózgu ledwie ździebełko.
Teraz kłopoty. Teraz sromota.
popierać tego, kto palił kota?
I kto korony zabrał orzełkom? -
To jest nieszczęście Panie Ździebełko!
Starość odbiera rozwagę wszelką.
Cyniczną drwinę zamienia w bełkot.
Panie Ździebełko to jednak kot!
Trafił pan wierszem jak kulą w płot!
15 marca 2026
wiesiek
15 marca 2026
sam53
15 marca 2026
absynt
15 marca 2026
absynt
14 marca 2026
wiesiek
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53