20 października 2011

poezja

Marek Gajowniczek
Marek Gajowniczek

Nic więcej...

Zakazane myśli. Zabronione słowa.
Czy po to żeś wówczas Boluś występował
na kwiecistej bramie imienia Lenina,
by ten czas przywrócić, by zakaz utrzymać?

Zakazane myśli. Zabronione słowa.
Nie można nikogo w dupę pocałować.
Nie można obrażać uczuć czyichś wielkich.
Zabronione kpiny oraz dyskurs wszelki.

Zakazane myśli. Zabronione słowa.
Wraca robotnicza, chłopska i ludowa
kultura masowa wraz z obstawą karną.
Nic więcej nie powiem, bo mnie jeszcze zgarną.

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się