14 października 2011
Lustereczko od Twardowskiego
Popatrzyłeś w krzywe zwierciadła.
Ktoś zapytał o podobieństwo,
a dyskretna odchyłka światła
zapedziła ciebie w szaleństwo.
Jedno małe skrzywienie obrazu,
zwykła fikcja za prawdę uznana -
potrafiła nam wszystkim od razu,
jednocześnie ugiąć kolana.
Uwierzyłeś, bo sam to widziałeś
i twój wybór nie mógł być inny.
Nawet jeśli tego nie chciałeś,
to poszedłeś zabijać niewinnych.
Kiedy zbrodnie spadły na ciebie -
nie kroplami, a wodospadem -
już kroczyłeś na każdym pogrzebie
wydeptanym, diabelskim śladem.
Krzywe lustra, zamachy, wybory,
nieprawdziwe obrazy w twej głowie
każą wierzyć majakom chorym.
Nie pozwolą się skupić na słowie.
Długi marsz obłąkanych umysłów
zdążających bezwolnie do złego,
wiedzie jeden z najstarszych pomysłów -
lustereczko od Twardowskiego.
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
ais
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
dobrosław77
20 lutego 2026
violetta
20 lutego 2026
sam53
20 lutego 2026
Jaga
19 lutego 2026
wiesiek