7 października 2011

poezja

Marek Gajowniczek
Marek Gajowniczek

Riposta

Tolerancja dla brzydoty.
Potępienie dla prostoty.
Słowa są jak samoloty -
spadają  niewyjaśnione.
Poczucie smaku zranione
pali duszę, pierś rozrywa.
Prawda na świat się wyrywa
i wyłażą gwoździe z drzewa.
Zakazano pieśni śpiewać,
a ta nuta się przebiła
i ma dzisiaj swoich fanów.
Kabalisto się zastanów.
kiedy popełniłeś błąd,
Wkrótce cię przegonią stąd.
Stworzyłeś kiedyś Golema.
Miał zwyciężać! - Szansy nie ma!
Taka prosta, lekka muza,
co z bełkotu się wynurza
przewróci całą machinę,
a Poezję, jak dziewczynę -
mało straszydło obchodzi.
choćbyś nie wiem jak dowodził,
że jest prosta i naiwna,
przewrotna - zwyczajnie zwinna,
nie przekonasz, że jest zła
i cała konstrukcja ta,
która chwaliła brzydotę -
do piekła ruszy z powrotem!

oczy jak pustynia
7 października 2011 o 17:37

brak mi tu konsekwencji...we wszystkim.

zgłoś

Marek Gajowniczek
7 października 2011 o 17:47

...przecież dziewczyna (poezja) dopiero się wynurza - konsekwencje przyjdą z czasem.

zgłoś

oczy jak pustynia
7 października 2011 o 17:48

a liczymy na jakie konsekwencje?

zgłoś

Marek Gajowniczek
7 października 2011 o 17:49

... Golem jednak już drze się z bezsilności i jak to Golem... niewiele jeszcze rozumie.

zgłoś

oczy jak pustynia
7 października 2011 o 17:51

no ok. już nie truję:-)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się