5 października 2011
Różańcowa Krucjata za Ojczyznę - Mój koralik
Pochyliłem się nad zbrodnią i jakbym czerwoną pochodnią
oświetlił ich twarze. I widzę zwyczajni zbrodniarze - uśmiechnięci.
a pod nimi zabijani święci płaczą z bezsilności.
A ludzie prości milczą przestraszeni.
Jest takie miejsce na ziemi - tuż obok i teraz.
Gdzie dobro ktoś sponiewierał! Gdzie zgraja prawdę gwałci
i pluje na nasze sumienia, a różni, kupieni rybałci apelują,
by obrazu nie zmieniać i do końca dni swoich zachować tę wizję.
Czy Boga się nikt nie boi, bo wierzy w telewizję?
W satanistów - kuglarzy, lub w nic wierzyć nie chce?
A tam pysk zakrwawiony z Wisły wodę chłepce
bo go palą wnętrzności i pewnie znów zechce wyruszyć po nowe ofiary,
Zawiesiłem medalik - szczególny i stary na szyi
i patrząc na obraz Jasnogórskiej Maryi modlę się:
Panie! Usłysz prośby moje i ludzkie wołanie!
Daj nam siłę, odwagę, a zło niech przestanie pożerać Ojczyznę!
Spójrz na księdza Jerzego, na Boboli bliznę, na katyńskie czaszki,
na powstańcze rany! Trzeba nam Twej łaski! O nią Cię błagamy.
15 marca 2026
wiesiek
15 marca 2026
sam53
15 marca 2026
absynt
15 marca 2026
absynt
14 marca 2026
wiesiek
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53