29 września 2011
Wielcy poeci...
Ślą swoje wiersze gdzieś w internecie
wielcy poeci z małych miasteczek.
Z przepięknych myśli budują mosty
i wielkie serca wciskają w posty.
Stadami wiersze lecą pod chmury.
Rozpacz wyrwaną spod klawiatury,
gorącą miłość, tęsknotę, żart -
pospiesznie zbiera jesienny wiatr.
Rosną stronice brzuchatych teczek
wielkich poetów z małych miasteczek.
Drżą ich serduszka bez rezonansu,
gdy nie ma echa słownych pasjansów.
Kiedy im ekran nic nie odpowie,
chłodno się składa słowo po słowie
i myśl się wolno samotna wlecze
wielkich poetów z małych miasteczek.
Nadzieja czasem głośniej zastuka -
że ktoś odnajdzie, że ktoś odszuka,
że skomentuje - da jakiś znak...
A czas upływa wciąż byle jak.
Chcieliby słowa wyryć w kamieniu!
Krzyczeć lub śpiewać! - Nie tkwić w milczeniu,
a nad krytycznym płaczą e-mailem,
i piszą swoje tęskniąc zwyczajnie.
Z przepięknych myśli budują mosty
i wielkie serca wciskają w posty.
Jak są wspaniali? - Pewnie nie wiecie -
wielcy poeci z małych miasteczek.
21 stycznia 2026
sam53
21 stycznia 2026
violetta
21 stycznia 2026
wiesiek
21 stycznia 2026
Przędąc słowem
20 stycznia 2026
Jaga
20 stycznia 2026
wiesiek
20 stycznia 2026
Misiek
20 stycznia 2026
sam53
20 stycznia 2026
jeśli tylko
19 stycznia 2026
Jaga