25 września 2011
Wróżby
Wróżyła wróżka starym komuchom,
że tu im wszystko ujdzie na sucho,
tylko październik może coś zmienić.
Niech w październiku będą skupieni!
Poszły komuchy na nocną zmianę.
Boją się zmiany nieprzewidzianej.
Myślą jak opór zamknąć na głucho,
żeby im wszystko uszło na sucho.
Nic o Smoleńsku! Nic o finansach!
Nic o podwyżkach! O stanie państwa!
O tym jak wiedzie się pasibrzuchom
i nie poświęcać czasu rozruchom.
Tylko - tra la la - jesteśmy wyspą!
Głos trzeba oddać wielkim artystom.
Niech pokazują, że nie jest krucho,
bo może jednak nie ujść na sucho.
Martwią się bardzo. Zachodzą w głowę.
Co znaczą wróżby październikowe?
I czy dziewiąty do dobra data,
gdy dziesiatego była wypłata?
Zaczęto w końcu wróżby wyszydzać
i pospieszono do jasnowidza.
Ten spokojniuto spojrzał w obłoki
i odpowiedział: - Ja widzę zwłoki!
Padł na komuchów już blady strach.
Jesień, wybory, październik - krach,
a przepowiednie pachną kostuchą.
Chyba się kończy "ujdzie na sucho"!
22 stycznia 2026
wiesiek
21 stycznia 2026
sam53
21 stycznia 2026
violetta
21 stycznia 2026
wiesiek
21 stycznia 2026
Przędąc słowem
20 stycznia 2026
Jaga
20 stycznia 2026
wiesiek
20 stycznia 2026
Misiek
20 stycznia 2026
sam53
20 stycznia 2026
jeśli tylko