21 września 2011
Zielona karta
Pozostała tylko banda
i urlop - koniecznie w Andach.
Wszystko inne - nic nie warte,
gdy się ma zieloną kartę.
Pozostali - wszyscy w biedzie.
Jest herbatka po obiedzie.
Reszta musi iść w zaparte,
albo starać się o kartę.
Pozostaną komuniści,
służby oraz kabaliści.
Można już ich puścić kantem,
gdy się ma zieloną kartę.
Pokończyły już się cuda.
Może kiedyś znów się uda.
Został "nie chcem, ale muszem"
i ten bul pod kapeluszem.
Banda pewnie coś wymyśli,
Są prawdziwi w niej artyści,
którzy kres położą żartom.
Ja przebiłem wszystkich kartą!
23 stycznia 2026
Jaga
23 stycznia 2026
ais
23 stycznia 2026
iuzu
23 stycznia 2026
iuzu
23 stycznia 2026
iuzu
22 stycznia 2026
wiesiek
21 stycznia 2026
sam53
21 stycznia 2026
violetta
21 stycznia 2026
wiesiek
21 stycznia 2026
Przędąc słowem