14 września 2011
Z figofagiem
Szedł z figofagiem
frajer na Pragie.
Podobnież mieli tam na Pradze kogoś znać.
I holowali zaprawioną tam łamagie,
Prawie półnagie.
Faszerowane jak psia mać.
Przez Dąbrowszczaka. Potem na sagie.
Waliło to...to, żeby gdzieś
na Pradze chlać.
Lecz narazili się od kogoś na uwagie:
Że z takim dragiem,
frajerstwo stamtąd ma natychmiast rwać!
Na Pradze towar jest "first class", albo "the best."
Chcesz towarzystwo mieć? To okaż jakiś gest!
Więc znakiem tego, nie bądź lebiegą!
Możesz przyjść nawet z figofagiem - swym kolegą.
Ale z szaconkiem i z dobrym tronkiem
możesz balować, tylko zawsze z góry płać!
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
wiesiek
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
ais
11 marca 2026
Kreton