12 września 2011

poezja

Marek Gajowniczek
Marek Gajowniczek

Buda, tusk i nocna zmiana

Ten, który pilnować ma
na łańcuchu trzyma psa.
Tusk to po kaszubsku - pies.
Tak już było i tak jest,
a rozum mówi kaszubski -
Gdzie są budy - tam są tuski.
Nawet i przy ruskiej budzie
nikt nie trzyma psa na luzie.
Każda, zwłaszcza nocna zmiana
jest dlatego wyszczekana,
a gospodarz sobie śpi,
kiedy tusk przy budzie tkwi.

Ponczillo
13 września 2011 o 11:49

Pan uważa teraz Panie Marku na chłopaków w czarnych kominiarkach w granatowych busach. Noc na dołku :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się