11 września 2011
Koziołek Matołek
Będą stopniować obawę!
Będą nawet gryźli trawę!
Będą szczytów szukać w dołkach,
żeby obronić Matołka.
Koziołeczek z Pacanowa
nie wie jak ma się zachować.
Walił już rogami w ścianę.
Wie, że karty ma przegrane.
Laur włożył na swe skronie.
Był już już tam, gdzie kują konie.
Cmoknął się z ruskim niedźwiedziem,
ale to za mało w biedzie.
Szukał pochyłego drzewa.
Obiecywał komu trzeba,
lecz nie był roboczym wołem.
Wszyscy znają go - Matołek!
Po szerokim szukał świecie
tego co się ludziom plecie,
lecz niestety - nie ta głowa!
Czas wrócić do Pacanowa!
24 stycznia 2026
tetu
24 stycznia 2026
Arsis
24 stycznia 2026
violetta
24 stycznia 2026
Trepifajksel
24 stycznia 2026
Yaro
24 stycznia 2026
sam53
24 stycznia 2026
wiesiek
24 stycznia 2026
Bezka
24 stycznia 2026
Przędąc słowem
24 stycznia 2026
dobrosław77