1 września 2011

poezja

Marek Gajowniczek
Marek Gajowniczek

Wolna elekcja

Zawsze rządy elektorskie
bazowały na przekupstwie.
Pogrążały naszą Polskę
w rozdrobnieniu i ubóstwie.

Zawsze były proniemieckie.
Dominował pruski dryl.
Chciały być fortuny dzieckiem.
Dziś podobny rządów styl.

Szczodra ręka elektorska
skarbiec nasz porozdawała.
Podzielona nasza Polska,
biedna i skłócona cała.

Trzyma się zachodnich landów
rozsprzedając swe usługi,
a Elektor ,mimo kantów,
sięga po tron po raz drugi.

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się