7 sierpnia 2011
Na szczaw!
Flagą na wietrze,
salwą w powietrze
wybuchem braw,
Ciszą nad trumną,
postawą dumną
galerią sław -
zamazujemy swoje wspomnienia
i tak nam trudno czapki pozmieniać -
Wysłać na szczaw!
Pamiętajmy niepokornych!
Nieobecnych - niezłamanych.
Bohaterów cichej wojny
o sumienia.
O nas samych!
Wciąż układamy słowo po słowie -
nasz domek z kart,
Różne nam myśli chodzą po głowie -
Co człowiek wart?
Co człowiek może? -
Było już gorzej!
lub - Weź to czart!
A przychodzimy,
w oczy patrzymy -
Marzy się start!
Pamiętajmy niepokornych!
Nieobecnych - niezłamanych.
Bohaterów cichej wojny
o sumienia.
O nas samych!
Trudno uwierzyć,
że da się przeżyć
ten dziwny stan.
Jak spojrzeć w oczy?
Jak się zjednoczyć -
pozbierać łan?
Kolejny sierpień
nie szczędzi cierpień
w łopocie flag.
Chciałbyś wyjść z cienia,
próbować zmieniać,
Odwagi brak.
Pamiętajmy niepokornych!
Nieobecnych - niezłamanych.
Bohaterów cichej wojny
o sumienia.
O nas samych!
Flagą na wietrze,
salwą w powietrze
wybuchem braw,
Ciszą nad trumną,
postawą dumną
galerią sław -
zamazujemy swoje wspomnienia
i tak nam trudno czapki pozmieniać
Wysłać na szczaw!
24 stycznia 2026
tetu
24 stycznia 2026
Arsis
24 stycznia 2026
violetta
24 stycznia 2026
Trepifajksel
24 stycznia 2026
Yaro
24 stycznia 2026
sam53
24 stycznia 2026
wiesiek
24 stycznia 2026
Bezka
24 stycznia 2026
Przędąc słowem
24 stycznia 2026
dobrosław77