4 sierpnia 2011
Manekiny
No i co staruszku? - Poszło jak po maśle!
Nie ma jak i nie ma czym tego powiązać.
Swoje sny zamiataj teraz zanim zaśniesz.
Nie dotykaj! Nie używaj! Nie pozwalaj trącać!
Warto było to wysprzątać przed robotą.
Po robocie niech się marwi wykonawca.
Pozostawiać było wielką by głupotą.
Manekiny zawsze warto brać od krawca!
Każdy mógłby kiedyś kogoś naprowadzić.
Byli jak te skrzyżowania wielkich szlaków.
Nie mogliśmy ich na dłużej pozostawić.
Są zasady, chociaż szkoda jest chłopaków.
Pomyśl o nich, że to tylko manekiny.
Do roboty, jak maszyny czy narzędzia.
Możesz teraz zawsze robić głupie miny,
bo jak gdyby tak któregoś ryj zaswędział...?
To ten szyfrant jakoś zapadł mi w pamięci,
przez nazwisko idiotyczne, takie śmieszne.
Cóż przypadek go w to wszystko pewnie wkręcił.
Taka praca. Życie bywa niebezpieczne.
13 lutego 2026
violetta
13 lutego 2026
sam53
13 lutego 2026
wiesiek
13 lutego 2026
sam53
12 lutego 2026
sam53
12 lutego 2026
sam53
12 lutego 2026
Jaga
12 lutego 2026
wiesiek
12 lutego 2026
ais
11 lutego 2026
Yaro