Nakazem milczenia straszą nas psubraty.
Zakazany Smoleńsk! Zabroniony Katyń!
Zabronione wszelkie o zbrodni szemranie!
Rząd nakazał służbom wielkie lutowanie.
W ołowianych trumnach pragną zamknąć wszystko.
Wystawić na żarty i na pośmiewisko.
Zamknąć w psychiatryku, lub zakopać w dole.
Zabroniony Katyń! Zakazany Smoleńsk!
Świat popiera władzę i nasze elity.
Utajniono wszystkie zdjęcia z satelity.
Zwracać nasz samolot będą nam na raty.
Zakazany Smoleńsk! Zabroniony Katyń!
Pomnika nie będzie - wystarczy tablica.
Nie wolno zapalać zniczy na ulicach.
Nie mogą wywieszać plakatów kibole.
Zabroniony Katyń! Zakazany Smoleńsk!
Nie usłyszysz w radiu, nie przeczytasz w prasie.
Myślą, że o wszystkim już zapomnieć da się.
O tym, co przed rokiem, o tym co przed laty.
Zakazany Smoleńsk! Zabroniony Katyń!
Historio komuny! Stara prostytutko!
Nie licz, że w Narodzie pamięć mamy krótką!
Że czas przekreślimy na okrągłym stole.
Zaciąży ci Katyń! Rozwali cię Smoleńsk!
Nie wycierałabym na Pana miejscu tym tematem żadnej podłogi. Ani tu, ani gdzie indziej. Żal mi się robi jak widzę rymowanki o Katyniu. Przez szacunek dla miejsca i sprawy odpuściłabym tą formę. A przynajmniej TĄ formę wiersza. Starzy nazwaliby to łamaniem decorum. Ale starzy nie żyją i w związku z tym nie mają prawa głosu (mogą się mylić). Dzisiaj podobno wszystko już wolno
zgłoś
Tylko, który Smoleńsk? Jeden my rozwaliliśmy i to jak dobrze sobie przypominam więcej niż raz. Dalej o Katyniu są wszędzie wypowiedzi nikt nikomu nie zabrania na ten temat mówić. Obecny Smoleńsk jest jedynie dziełem przypadku. Patriotyzmu Pan nie uprawia, jedynie tanią populistykę.
zgłoś
Nie zgadzam się z poglądami zawartymi w wierszu, ale szanuję prawo do ich wygłaszania. Doceniam odwagę do artykuowania ich w tej formie. Nie zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że poezja jest wyłącznie do pisania o sprawach ogólnych a powinna się trzymać z dala od spraw społecznych. Rzecz w tym, że aby nie popaść w śmieszność trzeba pisać dobrze. Twój wiersz jest dobry technicznie, ciekawy. Ładne rymy, dobry rytm, a treść? Cóż, kontrowersyjna.
zgłoś
jest niezły potencjał w wierszach, ale użyty zupełnie w niewłaściwą stronę - mnie byłoby szkoda energii na pisowskie agitki! oczywiście, całkowicie zgadzam się z Laurą, poza tym nie mam nic więcej do dodania.
zgłoś