Czołgi na Poznań! Działa na ludzi!
Ubecja we krwi łapy ubrudzi.
Kat już nie żyje, lecz system został.
Czołgi na ludzi! Działa na Poznań!
Kto tam tych karłów wypuścił z twierdzy?
Wrogowie ludu, bandy, mordercy -
po robotniczą sięgnęli władzę!
Czołgi na Poznań! Miasto rozsadzę!
Ręka Poznania będzie obcięta!
Kto się podniesie - niech zapamięta:
Władza ubecji jest nieśmiertelna!
Bandytów pod sąd! Wszystkich do pierdla!
Czerwone maki kwitły na szynach.
Naród się budził. Świt się zaczynał.
Karabin jeszcze zagra na moście.
O spokój duszy zabitych - proście!