28 maja 2011
Sprawiedliwości w tych gierkach nie ma!
W kraju miłego pana Obamy
jest taki futbol palantem zwany,
w którym należy uderzać pałą,
by towarzystwo całe biegało.
Nas wcześniej pałą trzasnął kto inny,
przez to palanta w sposób dziecinny
nieumiejętnie wciąż odbijamy
i markujemy, że w coś tam gramy.
Biegniemy wolno gubiąc się w zwodach.
Nikt nam dokładnie piłki nie poda.
Do kitu mamy całą ekipę.
Nie potrafimy grać dobrze w klipę.
Bardziej by rugby nam pasowało!
Często idziemy ławą wspaniałą
chowając piłkę pośród największych.
W tej grze umiemy czasem zwyciężyć!
A tak, w ogóle - ciężko się gra,
kiedy przeciwnik sędziego zna,
kiedy kibicom zamilknąć każe.
Ma na nas gazy i wraże straże.
I nawet wsadza nas do więzienia.
Sprawiedliwości w tych gierkach nie ma!
21 marca 2026
dobrosław77
20 marca 2026
smokjerzy
20 marca 2026
wiesiek
20 marca 2026
sam53
19 marca 2026
sam53
19 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
violetta
17 marca 2026
wiesiek
17 marca 2026
sam53