21 maja 2011
Ostatnia paróweczka
Nad ostatnią paróweczką
usiadł gość z wypchaną teczką
pełną wezwań i mandatów.
Usiadł. Klął na demokratów.
Za co wszystkie te restrykcje?
Ta - za skargi na policję,
tamta za obrazę straży
i za głupi wyraz twarzy.
Mandat za durne wspomienia,
za machnięcie od niechcenia,
za słowa na urzędnika,
za... "że chciało się wytykać".
Za obrazę majestatu,
za nieprzyjęcie mandatu.
Ten za zakaz skrętu w prawo,
tamten za zbyt głośne brawo.
Kara za puszczanie Bronków,
za przezwiska bez wyjątków,
ta za ruskiego dziedzica,
za chodzenie po ulicach.
Jest - za udział w demonstracji,
za odmowę akceptacji,
ta za zwykłe imię - Bolek,
za nazwanie ich przedszkolem.
Ta jest chyba z Komorowa,
ta za słowo - bufetowa,
za nazwanie kogoś rudym,
a ta za co? ... z Ruskiej Budy???
Myślał, myślał i przeglądał.
Kurczył się, gorzej wyglądał.
Wreszcie zaklął w sposób brzydki -
Oni tu obstrzygą wszystkich!
Nie pozwolę okraść dzieci!
Pójdę - podpalę bufecik!
Paróweczkę rzucił psu,
bo się polepszyło mu.
11 kwietnia 2026
wiesiek
11 kwietnia 2026
dobrosław77
11 kwietnia 2026
Weronika
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
10 kwietnia 2026
sam53
10 kwietnia 2026
violetta
10 kwietnia 2026
wiesiek