Interaktywność i starcy

Panowie po sześćdziesiątce
wpływowi, bogaci, dziwni -
nie czują się wcale dobrze
w grach prostych - interaktywnych.

Gdy trzeba nagle wziąć prysznic
przy pokojówce z Maroka -
nie rozumieją już gry nic -
bujają tylko w obłokach.

Nie sprawdzą nawet metryki
splątani w ruchach nerwowych.
Żałosne starców wyniki
w grach nowych, komputerowych.

Ta technologia wymaga
zdecydowanych reakcji.
Lepiej już zagraj w "Piorusia"
z babcią po dobrej kolacji.

Marek Gajowniczek
18 maja 2011 o 13:56

Rewanż Złapały Mośki Clintona na haczyk pani Lewinksy. Hillary nie zapomniała! Poluje teraz na wszystkich! Trudno o gorsze nieszczęście niż się narazić kobiecie. Pokręcić może szyk baba, zwłaszcza najmocniejsza w świecie. Kobiety są pamiętliwe! - Szczególnie żony Samsonów. Zamilkły Mośki płochliwe. Jak wielu ich spadnie z tronów?

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
18 maja 2011 o 19:16

Panowie po sześdziesiątce to niczego sobie "dziadziusie"--no i wiadomo co im w głowie--a nie tylko kolacją z babcią--hihi:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się