17 maja 2011
W szarym pokoju...
W szarym pokoju na starej Pradze,
Adres ten tylko niewielu zna.
Nic nie ucieknie ludzkiej uwadze.
Swój konfesjonał życie tu ma.
Jest tu Sąd Boży. Jest prokurator.
Gdy trzeba będzie - znajdzie się kat.
Nikt nie zalega z żadną zapłatą.
W szarym pokoju - od wielu lat.
Wszystkie kłopoty i wszystkie bóle
łatwo zostawisz tutaj, gdy chcesz.
Życie jest, bracie, trudne w ogóle,
lecz jest zasada - Z lepszym się mierz!
W szarym pokoju na starej Pradze,
Adres zapomnij! Nawet gdyś swój.
Gębę na kłódkę! Dobrze Ci radzę.
Zanim pomyślisz - przedtem się bój!
Człowiek w potrzebie, człowiek spragniony,
taki "w porządku", co życie zna -
może na grube liczyć miliony.
Jeśli jest z Pragi i pomysł ma.
Lecz jeśli siły swe nadwyręży,
lub nieuważnie powie coś źle.
Może nie słyszeć nawet tych sprężyn.
Niedobrze gdy się za wiele chce!
W szarym pokoju na starej Pradze
sposób na życie znajdziesz - "na bank"!
Trudno uwierzyć? Nic nie przesadzę.
Bardzo dokładny mają tu rank!
Życie niektórym tu szybko mija.
Wśród starych domów, bezlistnych drzew.
Ktoś się zakochał. Ktoś się zabija.
W ulicy słychać Grzesiuka śpiew.
15 stycznia 2026
jesienna70
15 stycznia 2026
wiesiek
14 stycznia 2026
wiesiek
14 stycznia 2026
sam53
14 stycznia 2026
smokjerzy
13 stycznia 2026
wiesiek
13 stycznia 2026
tetu
13 stycznia 2026
sam53
12 stycznia 2026
absynt
12 stycznia 2026
wiesiek