4 maja 2011
Pozew
Windykator z agentem
oszukańczym podstępem
Matkę moją molestowali.
Gdy oddała im wszystko,
nawet dziecko z kołyską -
powiedzieli, ze Ojca wysłali
tam skąd już się nie wraca.
I dlatego do Sądu się zwracam
o ochronę i sprawiedliwość.
Sąd mi mówi, że traci cierpliwość,
lecz nie ja jestem winny!!!
Oni siedzieć powinni!!!
Gdzie jest prawo
i gdzie jest uczciwość?
Nie zapłacę tej grzywny!
Może w sposób naiwny
pomyślałem, że mam jakieś prawa.
Dwa tygodnie odsiedzę.
Przedtem powiem koledze
by nie czekał i protest obgadał.
Proszę Sądu! Mój dziadek
stawał też w takiej sprawie
i mu zdrowie zabrali we Wronkach.
Nic nie mówię. To wszystko,
Tylko Sądu nazwisko
w tamtej sprawy przewija się wątkach.
Niepotrzebni strażnicy.
Ile Sąd mi doliczy?
Za obrazę i opór i zator?
Człowiek kiedyś stąd wyjdzie
i poczeka, aż przyjdzie
znów ten agent i ten windykator!
11 kwietnia 2026
wiesiek
11 kwietnia 2026
dobrosław77
11 kwietnia 2026
Weronika
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
10 kwietnia 2026
sam53
10 kwietnia 2026
violetta
10 kwietnia 2026
wiesiek